sobota, 27 grudnia 2014

Utarło się, że "wersje reżyserskie" filmów raczą nas dodatkowymi scenami, które ze względów praktycznych zostały wycięte przez producenta z wersji kinowych. Mi się marzy "wersja widzowska", która zawierałaby tylko sceny dobre, nawet jeśli oznaczałoby to skrócenie dzieła do 45 minut.
Z przyjemnością oglądnąłbym wtedy 3 godzinną wersję Hobbita, bo na tyle mniej więcej oceniam zawartość sensownego materiału w tej 6+ godzinnej chyba trylogii.
Wszystko dobre, co się kończy, skończyła się tez rozciągnieta na 3 lata za bagatela pół miliarda dolarów saga o krasnoludach.
Wybredni będą mieli za złe, że finał był zasadniczo naparzanką wszystkich ze wszystkimi, ale ja nie mam o to żalu. Mi doskwiera, że w zanim w takich filmach dobędą maczet, to najpierw utopią akcję w nieznośnych deklamacjach. Zdeterminowani przekonują w nich nieprzekonanych, że warto dać się poszatkować orkom, jedni motywują drugich, zawstydzają trzecich, a wszystko z emocjonalnym wysileniem przekraczającym niestety moją odporność.
Hobbit i Władca pierścienia powinni byli wybrać się na Gladiatora, który potrzebną atmosferę budował o ileż skuteczniej: "what we do in life, echoes in eternity" itp. ale na to trzeba dua Crowe/Scott, a nie patałachów z trzeciej ligi, w której normalnie gra większość "tolkienowskiej" obsady.
Wciąż, film sytuuje się w średniej strefie stanów przyzwoitych, choć poniżej dobrej pierwszej części. Na końcu - jak zwykle - nadlatują orły. Szkoda, że tak późno.

blog3

09:25, leniuch102 , polecam
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 grudnia 2014

Wbrew pozorom jest to infografika proplatformerska. Drogi S8 i A2  zbudowano [1] za Tuska.

pendolnieci

BTW pendolino to włoski mechanizm pochylający pociąg na zakrętach, nieobecny w polskim "pendolino".

_____________

[1] S8 jeszcze nie zbudowano całej, a A2 zawdzięcza Tuskowi kawałek Uć-Wawa.

czwartek, 18 grudnia 2014

Do naszego garażu wprowadziła się mysza [1]. Samą myszę bylibyśmy skłonni jeszcze tolerować, ale jej odchody już nie. Zasugerowałem łapkę. Sugestia została z oburzeniem odrzucona. Trutki nie sugerowałem. Horror myszy gasnącej w wyniku spożycia trutki osłabia - przekleństwo żywej wyobraźni - mnie samego. Zamówiłem w interku ekołapkę. Charakterystyczne, że producenci ekołapki nie apelują do ludzkich uczuć potencjalnych nabywców produktu. Ich przesłanie sprowadza się do: "po spożyciu trutki mysz miesiącami jedzie, użyj ekołapki". Widać wiedzą, co robią.
Ekołapka wypełniona marchewką i serem dojrzewającym a 100 pln kilo stała trzy dni, nim ugrzęzła w niej mysza, a konkretnie gryzoń model nornica. Stanąłem nad ekołapką rozważając opcje. Wymyśliłem tyle, że na razie mysza zostanie w areszcie z zarzutem naruszenia miru domowego a sam pojechałem do Poznania. Wypuszczę myszę na ten ziąb, kombinowałem - a wiedzieć trzeba, że u nas ciągnie od rzeki niemożebnie, i kiedy reszta świata cieszy się globalnym ociepleniem, to nasza łąka jest zaciągnięta szronem - a zatem wypuszczę myszę w to zimno, to nie dotrwa do rana. Wypuszczę myszę koło sąsiadów - kot, a jak nie kot, to wyłożona przez sąsiadkę trutka...
Mysza sama rozwiązała mi dylemat uwalniając się z łapki, po spożyciu pożywnej zawartości oraz gruntownym zanieczyszczeniu pudełka.
Po przeładowaniu łapki dyżurowaliśmy nad nią na zmianę, z zamiarem dopadnięcia myszy w chwili konsumpcji, albo gdy zgrubnie tak, że nie wyjdzie, skoro inteligentny mechanizm zapadki okazał się głupszy od gryzonia.
Poszczęściło się Leniuchowej, która pod pozorami delikatności skrywa temperament alpejskiego gończego krótkowłosego. Wyniosła myszę daleko w łąkę i wywaliła z pudełka. Ta tylko machnęła jej ogonkiem ruszając wyciagniętym kłusem w drogę powrotną do garażu...
W chwili gdy piszę te słowa zdycha ostatni biały nosorożec. Ktoś tam beztrosko hasał po sawannie rozwalając białe nosorożce, a my tu cackamy sie z myszą. Życie nie jest fair, wobec ludzi i wobec nosorożców też nie.
Niebawem w drugiej części wpisu doradzę jak odreagować mysz i rozwalić nosorożca. Z helikoptera. Granatnikiem.
____________________
[1] el mysz, la mysza see: el Mickey Mysz.

22:17, leniuch102 , z bagien
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 15 grudnia 2014
Archiwum