Blog > Komentarze do wpisu

Okiem w przyszłość

Ludzie mają pamieć krótką jak jętka jednodniówka. Zewsząd słyszy się pomstowania, że miała być wiosna a tutaj śnieg wokół. Puknijcie się w głowę albo kliknijcie w archiwum zdjęć na jakimś guglu. W moim mogę znaleźć z marszu dwa obrazki stawu skutego lodem nie tylko na Marzannę, ale i w Święta Wielkiej Nocy.
Globalne zderzyło się z małą epoką lodowcową i zima przesunęła się z Wigilii na Lany Poniedziałek.
Przyzwyczajcie się.
Ma być tylko lepiej. Wkrótce celem zatrzymania zmian klimatycznych przesiądziemy się na samochody elektryczne.  Benzyna spadnie do złoty dwadzieścia, Ruskie zbankrutują, a potem z głodu odpalą rakiety. Nasze zmutowane wnuki będą zajmować się łowieniem radioaktywnych szczurów. Czy na odwrót - zmutowane szczury itd...
No może nie nastąpi to tak prędko. Pewien przytomny ekspert samochodowy na pytanie , kiedy Polacy zaczną kupować elektryczne auta,  odpowiedział, że wtedy kiedy Niemcy zaczną sprzedawać używane elektryczne auta. Podzielam ten pogląd.
Tymczasem odpowiedzią na całe zło świata nie jest ani auto elektryczne, ani sześciokrotnie turbodoładowane ale telepraca.
Po co jechać skoro można siedzieć. Nasz głos i obraz może dotrzeć do kogoś na drugim końcu internetu przy pomocy komunikatora. Menedżerowie wszystkich krajów łączą się w sprzeciwie. Przez komunikator nie da się wepchnąć ręki za dekolt.
Just kidding. Moja firma wręcz zachęca do hołmofisa, a także zniechęca do ofisa, dogęszczając biuro do granic możliwości.
Skończymy pozamykani we własnych chałupach przed komunikatorami, za co będziemy dostawać bitcoiny, którymi opłacimy streamy z filmami i gry. Żywność bezgotówkowo dostarczy Unia w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.
Tak, że tak.

czwartek, 22 marca 2018, leniuch102

Polecane wpisy

  • Eksperyment uczestniczący

    Bardzo łatwo byś blogerką feministyczną, bardzo. Najbardziej nośny gatunek internetowy, czyli rant, po polsku  - tyrada, przychodzi feministce z łatwością.

  • W dyby ich!

    Jako uważny czytelnik prasy wiem, że obecnie w kraju panuje dyktatura, która poniewiera obywatelem, ale w szczegóności przedsiębiorcą. Korzystając z okazji chci

  • Smagli i różowi

    Miałem ostatnio okazję polecieć do Niemiec i z powrotem. W Polsce - tradycyjnie - w Niemczech - nowocześnie. We Wrocławiu na lotnisku zwykłe piszczące bramki, w

Komentarze
Gość: fieloryb, *.tktelekom.pl
2018/03/23 10:58:07
"Moja firma wręcz zachęca do hołmofisa"
A czy płaci za wykorzystanie służbowe prywatnej przestrzeni mieszkalnej? ;-)
-
Gość: krzysiek, *.unknown.vectranet.pl
2018/03/23 15:25:20
Ludzie przez nieuwagę źle wyrażają swoje żale względem zimy bo raczej nie chodzi tu o pretensje o mrozy w lutym ale bardziej o przesunięcie środka ciężkości zimy jako takiej: w grudniu kiedy przydałoby się śniegu dla świątecznego anturażu mamy deszczową jesień z plus 3~5stC , a kiedy powoli po takiej "zimie" człowiek już się mentalnie przygotowuje na nadejście wiosny to jeb - minus 15 a później śniegi. Ja tam osobiście bardzo czekam już na cieplejsze dni żeby motocykl z garażu wystawić.
Coraz rzadziej piszesz... czyżby tematów brakło?
-
2018/04/03 12:14:01
@fieloryb: otóż o dziwo płaci, ale tylko zamiejscowym, zdefiniowanym w systemie jako pracujący z domu. cztery stówki brutto plus za internet więc uczciwie. Ci "wypychani" to na własny koszt siedzą w domu, niestety.

@krzysiek: nie wiem, czemu mnie przytkało. no, ale już odetkało :-).