Blog > Komentarze do wpisu

Korona z tektury.

Nie spodziewałem się wiele, a jednak zdołali mnie zawieść.
Właściwie przełączyłem po pierwszych 15 sekundach w ciągu których pokazano teatralnie utykającego obszarpańca, na którego widok strażnik zauważył błyskotliwie: "O teatralnie utykający obszarpaniec ku nam zmierza jakowyś", na co drugi strażnik odezwał się jeszcze bystrzej: "Właśnie widzę".
W tym momencie powinna spaść kurtyna, ale się zacięła i oto jesteśmy skazani 10 odcinków kulawych dialogów wygłaszanych przez aktorów przebranych w ciuchy zamówione w chińskiej hurtowni strojów karnawałowych.

Autorzy serialu "Korona królów" powinni byli obejrzeć sobie angielską produkcję "Upadek królestwa" zajmująco opowiadającą o Anglii próbującej przetrwać inwazję Duńczyków. Jestem pewien, że tego nie zrobili, inaczej "Korona" trafiłaby nie na ekrany telewizorów, ale do kosza, gdzie jej miejsce.

Tymczasem otrzymaliśmy nudną piłę w stylu słusznie zapomnianych "Królewskich snów", tych z ględzącym od rzeczy Holoubkiem, tyle, że bez Holoubka. Mimo braku gwiazd jedynym jasnym punktem serialu pozostaje obsada, zwłaszcza młodsza: playboy Kazimierz i niezależna Aldona (Marta Bryła)  skonfliktowana z nieco demoniczną teściową (Łabonarską).

Resztę serialu zapewne obejrzę, ale dopiero za paredziesiąt lat, jako środek na starczą bezsenność.
Wszystkim nie mogącym zasnąć seniorom polecam już teraz.

______________

Żeby nie było, że zmyślam, odcinek 1szy online: https://vod.tvp.pl/video/korona-krolow,odc-1,35371666

środa, 03 stycznia 2018, leniuch102

Polecane wpisy

  • Wracaj skąd przyszedłeś, albo jak nie zostałem gwiazdą TVN cz. 1

    TVN wyemitował dzisiaj pierwszy odcinek programu "Wracajcie skąd przyszliście". Jak można się domyślić program poświęcony jest imigrantom i naszym postawom wobe

  • Z bocianego gniazda pirackiego statku

    Zamiast pełnowartościowej notki - przegląd filmów, które na dziś można sobie ściągnąć z torrentów. Można je także obejrzeć na różnych kaszaniastych serwisach st

  • Syrenka

    Biegam źle, pływam jeszcze gorzej, ale realia są takie, że biegających dobrze jest u nas masa, a pływających choćby jako tako - garść. Czyli nawet pływając swoi

Komentarze
Gość: Lysy, *.gdansk.vectranet.pl
2018/01/22 23:48:44
o, to polecam cykl "Saxon Chronicles" na podstawie ktorego powstal serial (nie widzialem, czeka w kolejce). Czyta/slucha sie znakomicie (przynajmniej wersje angielska), szczegolnie opisy bitew - oslawione "shield wall'e" sa genialne. Takie wczesnosredniowieczne odpowiedniki ladowania na Omaha Beach z "Szeregowca..." - zero romantyki, kazdy sra po gaciach bo wie ze po drugiej stronie czeka taki sam zawodnik gotowy wsadzic mu miecz w bebechy/walnac toporem w glowe.
-
2018/01/23 13:55:13
dobra wiadomość: shield walle trafiły do serialu, czasem shield walli jest więcej niz normalnych walli.
z tym, że niespecjalnie dynamizują sceny bitewne, nieprawdaż.
i jeszcze jest akcent położony na niewielką skłonność do ryzyka ze strony wikingów :-).
-
Gość: Lysy, *.gdansk.vectranet.pl
2018/01/24 14:49:37
co do ryzyka - wiking to byl biznes, jesli ryzyko sie nie kalkulowalo to panowie sie zwijali. Dodatkowo (nie wiem czy w serialu bylo to powiedziane) jesli zaloga stracila za duzo ludzi to nie bylo kim obsadzic lodzi a bez minimalnej ilosci ludzi przy wioslach wszystcy byli gleboko w d*pie... Podobniez w serialu tez zlagodizli postac Uthreda, w ksiaze to kawal niezlego drania - np dobija targu z wikingami sprzedajac im wlascwie osade irlandczykow ktorej mial bronic (za kase)...