Blog > Komentarze do wpisu

Dola domkersa.

Domkersi w odróżnieniu od blokersów żyją w całkowitej izolacji od otoczenia. Dowożeni przez rodziców do szkoły i na tenisa nie mają okazji, czasu, ani umiejętności nawiązania kontaktu z innymi domkersami, o tubylcach podmiejskich osiedli nie wspominając.
Jakież było zatem moje zdziwienie, kiedy mój własny domkers, dzielący swój czas między szkołę, galerię handlową i gry online, pomachał jakiejś lasce na naszym przystanku autobusowym. Naszym o tyle, że koło niego przejeżdżamy, bo - jak to domkersi - żyjemy w całkowitej izolacji itd.
A wtedy - to już było nierealne - laska mu wesoło odmachała.
Widząc mój wytrzeszcz domkers łaskawie wyjaśnił: - kojarzysz ojciec jak pojechałem na konkurs kreatywności do Stanów? (no pojechał, jego zespół i jeszcze kilka z Polski). No i tam się okazało, że ta dziewczyna tu mieszka.
Aha. W Knoxville, Tennessee się okazało. To fajnie.

środa, 28 czerwca 2017, leniuch102

Polecane wpisy

  • Ociec, rżnąć.

    Byłem przeciw wycinaniu drzew zanim stało to się modne, nawet napisałem o tym wierszyk zaczynający się od słów: "Słyszysz jak wali serce mordercy? Nawet morderc

  • Reintrodukcja owcy

    Niby każdy marzy, żeby rzucić tę robotę i przejść na emeryturę, ale pomysł na codalej rzadko który ma. Popularny mem wspomina coś o Bieszczadach. Pomysł łażenia

  • Szczęśliwy biegacz, który ma poetę.

    Tytuł powyższy jest trawestacją cytatu z jakiegoś miłosza, który zdobił ścianę klasy w moim liceum i w całości brzmiał: "Szczęśliwy naród, który ma poetę i w tr

Komentarze
Gość: martinezz, 157.25.46.*
2017/06/30 11:15:08
To dobrze, że okazało się to jak mają naście lat, a nie np. w Ciechocinku na emeryturze.
-
2017/06/30 18:27:10
:-)