Blog > Komentarze do wpisu

Hydrauliczka

Istnieją miejsca i zawody , gdzie kobieta jest zjawiskiem rzadszym niż pantera śnieżna.
Przez 20+ lat pracy w serwisie widziałem w serwerowniach 2, słownie: dwie kobiety. Jedna konfigurowała chyba firewall avaya, druga przyglądała się, co robił jej kolega z ajbiema.
Robota głośna, brudna, trzeba kucać, dźwigać, sięgać. Z czynności nie rujnujących paznokci oferujemy tylko klikanie, ale ostrożne, bo łatwo wyklikać katastrofę.
To już łatwiej byłoby zostać hydrauliczką, taką jak w fajnym zresztą filmie rodzeństwa Wachowskich, https://en.wikipedia.org/wiki/Bound_(1996_film) który dowodzi, że skłonności do sajensfikszn mieli długo przed matriksem.
Życie życiem, a wymogi pracy w korporacji swoją drogą i fenomen działu bez kobiet nie uszedł czujnej uwagi naszych oficerek politycznych.  Zwietrzyły oczywistą dyskryminację, jak wszędzie, gdzie panie nie stanowią 50% zatrudnionych minus jedna, która powinna być szefową.
I my też mamy szefową, niestety dosyć wysoko w strukturze, w rejonach gdzie zielone pojęcie o przedmiocie zarządzania tylko przeszkadza, więc spokojnie można wtrynić babę z em-bi-ejem. A niżej posucha. Mi, skromnemu trybikowi ten problem nie spędza snu z powiek ale naszemu dyrektorowi - owszem.
I żeby ugłaskać harpie politycznej poprawności zdecydował się na krok bez precedensu. Został członkinią koła pracowniczego "Women In Action" i zaczął się w nim aktywnie udzielać.
Śmiechom i żartom nie ma końca, ale doceniamy, że w rubryce "inclusivness and diversity" po raz pierwszy od lat jest co wpisać.

sobota, 29 kwietnia 2017, leniuch102

Polecane wpisy

  • Dymiarze

    Środek zimy, Stalingrad. Marszałek Paulus chwilę przed kapitulacją rozdaje - niewiele już warte - awanse i ordery. Temu ze Sturmbahnfuehreara na Obersturmbahnfu

  • Hity, kity i mity.

    Niewątpliwym hitem, takim wow-hitem mojego Letniego Przeglądu Kandydatów Na Auto Służbowe (C) był head up display. Czyli wyświetlanie na szybie. Jest kilka pomy

  • Powrót z krainy Apple.

    Po dwóch latach użytkowania ajfona i powrocie do androida mam już pogląd  na oba systemy i nie zawaham się nim podzielić. Jestem wszakże w swoim poglądzie

Komentarze
Gość: Magda GSO, *.volvo.com
2017/05/02 18:14:59
I u nas podobnie. mi ostatnio zdjecie z intranetu wpadlo w oko. kobiety w inzynieringu czy jakos tak. Pare osob to albo jak twoj dyrektor, albo dla niepoznaki za facetow ustylizowane. niewiadomo o co chodzi ale tytul jest:)
-
Gość: fieloryb, *.tktelekom.pl
2017/05/07 16:47:56
Uwielbiam takie rozmowy i monologi. To lepsze nawet od dłubania w nosie i puszczania bąków (te dwie ostatnie czynności to w samotności of course). Oznacza to ni mniej ni więcej, że wszystko jest OK.

"Kobiety na traktory" głosi do dziś hasło ze starego plakatu.

Moja (śmiertelnie niestety już) stara rusycystka zaobserwowała onegdaj, że w ZSRR, kobieca brygada remontowa do złudzenia (poza wysokością głosów i długością włosów) zachowaniami przypominała męską grupę pracowników budowlanych.

Na popularnych portalach zauważyć można, że niektórzy celebryci płci męskiej niepokojąco (dla reszty męskiej populacji) dbając o wygląd własny popadają w przegięcie bliższe raczej kobiecości niż męskiemu ideałowi urody.

Nieustająco łatwo jest wymienić cechy odróżniające kobiety od mężczyzn. Nieustająco łatwo zauważyć, że są to różnice wynikające z uwarunkowań kulturowych i odmiennych oczekiwań jakie od lat stawia się przed mężczyznami i kobietami.


Odpowiadając na to czy są to różnice esencjonalne lub też jedynie wynikające z uwarunkowań czasów w jakich przyszło żyć danym jednostkom muszę zauważyć, że pytanie czy kobieta i mężczyzna mogą zamieniać się rolami społecznymi przypomina mi historię młodej żony przyłapanej przez mocno starszego męża z dziurą w pończosze na lewej nodze przed wyjściem i na prawej po powrocie. Oskarżona o zdradę małżonka tłumaczyła, że dziurę zauważyła w sklepie z odzieżą, kupiła nową parę, która zaraz się zepsuła.

Do dziś nie wiem czy zazdrośnik miał rację.

-
2017/05/08 13:52:56
dodam jeszcze, że żeby u nas pracować trzeba skończyć politechnikę. u mnie na roku było 5 dziewcząt (elektronika wrocławska), w tym dwie z niemiec i tam wróciły. Czyli zostało 0,5%, bo studentów ogółem jakieś 600.
I jak teraz przerobić te 0,5% studentek na 50% pracownic?
Zero nie z tej strony.
-
Gość: , *.knc.pl
2017/08/05 21:38:45
"rodzeństwa Wachowskich"
Sióstr Wachowskich.
Z przykrością stwierdzam, że nie nadanżasz.
A świat idzie do przodu...
-
Gość: Gal, *.knc.pl
2017/08/05 21:51:10
"rodzeństwa Wachowskich"
Sióstr Wachowskich.
Z przykrością stwierdzam, że nie nadanżasz.
A świat idzie do przodu...