Blog > Komentarze do wpisu

O higienie, także umysłowej,

Mam kilka niezdrowych przyzwyczajeń a jednym z nich są wizyty w lokalnym makdonaldzie. I nie mam tu na myśli znakomitego menu, ale stojak z wyborczą, po którą regularnie sięgam będąc tamże. "Włącz emocje" głosi nowy slogan GW i trudno o trafniejszy. Otwieram i czytam, żeby przestać sikać do basenów, bo są już strasznie zasikane. Porusza, zwłaszcza jeśli jedziesz z dzieckiem na basen.
Szanowni, wyłączcie emocje. Pożytek z wizyty na basenie jest dużo większy niż hipotetyczne ryzyko. Może ktoś tam i popuści, ale od tego jest chlor plus nikt nie każe się tą wodą opijać. Tak żeby całkiem woda destylowana była to się pewno nie da, ani w basenie ani w jeziorze, do ktorego szcza każdy karp, rak i czapla. Szcza i wali jednocześnie, bo to takie prymitywne organizmy są.
No bo jak nie na basen, to gdzie - do pracy? Przyjedziesz, siądziesz i oddychasz, bo nie oddychać  się nie da. A kto dziś nie pierdział w biurze, niech podniesie rękę. Nie widzę.
Tak że widzicie... Spożywasz, wydalasz, spożywasz... i tak się to kręci.
No chyba, żeby nie chodzić do biura, jak ja, bo ja pracuję z domu.

niedziela, 12 marca 2017, leniuch102

Polecane wpisy

  • Oj tam oj tam.

    Ja mawiają anglosasi dobrze znaleźć sobie zajęcie, bo próżniaczymi dłońmi diabeł działa, ale, na Boga, nie w Boże Ciało! Jest taki moment w święto, kiedy banda

  • Uznałem potęgę Magii

    Na tych tu łamach niejednokrotnie nabijałem się z melomanów zamulających sobie dyski utworami spróbkowanymi na szejset kiloherców, topiącymi fortuny w kablach,

  • Kino umarło.

    Chyba coś ze mną jest nie tak, ale w żaden, totalnie żaden sposób nie rozumiem entuzjazmu, jaki budzą w widowni i krytykach brednie ze stajni marvela, a zwłaszc

Komentarze
2017/03/16 21:09:15
turpizm się odzywa w pełnym spektrum...