Blog > Komentarze do wpisu

Młodzieniaszek

Nazwać 50-latka młodym to lekka przesada, ale taki właśnie tytuł nosi intrygujący serial "Młody Papież". W gronie papieży pięć dych to rzeczywiście początek drogi. Do tego w roli Młodego obsadzono Judasza Law (Jude Law) kroczącego przez Watykan w rytm "I'm sexy and I know it".
Ale po kolei, czy należy w ogóle na to patrzeć, czy ten serial nie jest przypadkiem produktem przemysłu rozrywkowego, który - wobec dojścia do ściany w zarabianiu na przemocy i goliźnie -  postanowił zarobić na bluźnierstwie?
Nie jest, można oglądać. Zresztą, ktokolwiek oglądał film Grande Belezza reżysera serialu Paolo Sorrentino, wie, że nie jest on nawiedzonym ateistą. Niektóre odcinki niosą ze sobą kontrowersje, ale jako całość serial nie gorszy.
Pytanie drugie - czy warto?
W serialowych rankingach "Młody" to niewątpliwie druga liga. Rankingi wszakże układane są przez gimbazę, wg której Wikingowie są lepsi od Zagubionych. No nie są.
Między nami dorosłymi sugerowałbym najpierw jakiś film Sorrentino, może być oskarowa Grande Belezza. To takie kino europejskie, całkowicie bez akcji, myślę o nim jako o znakomicie kompresującym się. Ładny obraz, 10 sekund milczenia, delikatny najazd/odjazd/przejazd kamerą. Na pewno niewiele w nim wampirów walczących o tron.
W takich kategoriach Młody dorównuje słabszym odcinkom Domku z kart. Zatem - jak dla mnie - warto.
Jak sie szybko okazuje serial związany jest z rzeczywistością cokolwiek luźno, to bardziej taka baśń, snuta przez jednego człowieka, któremu trochę rwie się wątek, nie staje logiki i trudno utrzymać poziom. Z tymi zastrzeżeniami jest to autorskie dzieło, a nie kolegialny produkt telewizyjnych remiechów.
Judasz Law dźwiga tę opowieść, w której trochę mi przypomina  Kaligulę z "Ja, Klaudiusza", jest tak samo nieprzewidywalny i diaboliczny.
Największy problem z tym serialem, to czy ściąganie go z torrentów jest grzechem. Gdybym był sadystą spytałbym o to księdza przy okazji kolędy, ale nie będę już mu dokładał, biednemu.

czwartek, 12 stycznia 2017, leniuch102

Polecane wpisy

  • Obrandowani

    Jestem - jak to kiedyś ZUS określał - inwalidą wzroku, a na nosie od drugiej klasy noszę protezę wzroku, czyli - w terminologii ZUS-u  - okulary. Mój kieps

  • Przyssani.

    Jako współwłaściciel dwóch liniejących psów wiem co nieco o odkurzaniu. Na przykład to, że odkurzacze słabną z roku na rok, a to za sprawą Unii, która oskarża j

  • Zostałem kibolem

    Sprawa jest skomplikowana... jako dziecko o wyjątkowo długich kończynach nadawałem się głównie do stania na bramce, a z tego pktu widzenia piłka nożna nie zachw

Komentarze
2017/01/12 12:31:22
No, kradzież zawsze jest grzechem ;-) Jeśli masz dylemat, to nie wiesz, czy kradniesz, czy tylko pożyczasz ;-)
-
2017/01/12 18:07:49
he, to lajtmotiw tego bloga, że ściąganie NIE jest kradzieżą.
Wg kodeksu karnego przynajmniej.
-
2017/01/12 18:46:13
No to się zdecyduj, czy chodzi o kodeks karny czy sumienie Bo ksiądz się raczej sumieniem zajmuje, nie kodeksem ;-)
-
Gość: Lysy, *.gdansk.vectranet.pl
2017/01/12 23:27:09
A z wloszczyzny widziales Gomorre (serial)? I sezon to chyba jedna z najlepszych rzeczy jakie widzialem...
-
Gość: fieloryb, *.tktelekom.pl
2017/01/13 10:07:30
Przetyrany przez zimę i warunki. Przez brak słońca i senność. Przez to, że w zasadzie powinienem zapaść w sen jak niedźwiedź potwierdzam. Najlepsze obecnie dla mnie filmy to takie w których nic się nie dzieje.
Nikt nie strzela. Nikt nie biega. Nie gwałci natury i nie koryguje mojego rytmu rocznego.
Dyskretnie ziewam i z kontent mrużę oczy.
-
2017/01/13 21:03:52
@fieloryb: si senior, zmrósz oczy może nawet bardziej europejskie kino niż Sorrentino. I obsadę też miał potężną.
@Lysy: "Gomorrę" tylko film niestety. Za to jestem w trakcie "Narcos" - nic wybitnego, ale pouczające.
@kolewoczy: zdecydowałem, chodzi o sumienie :-).
-
Gość: fieloryb, *.tktelekom.pl
2017/01/24 10:57:36
Poniżej spojlery UWAGA spojlery

"Niektóre odcinki [Młodego Papieża] niosą ze sobą kontrowersje, ale jako całość serial nie gorszy"
Jestem po dwóch odcinkach i mimo spokojnego tempa odczuwam niesmak:
1. Papież który używa spowiednika watykańskiego jako donosiciela;
2. Papież, który jest złośliwy i rozstawia wszystkich ewidentnie po kątach;
3. Papież który traktuje siebie jak gwiazdę rocka.

Cóż... zaprawdę dziwne są drogi jakimi chadza konserwatywna myśl przewodnia scenariusza... ale pooglądam dalej. Dla pięknych symetrii w ujęciach. Dla symboliki. Dla wysmakowanych obrazów.
-
2017/01/28 12:43:59
@fieloryb: come on, to tylko papież, nie Jezus, coś tam zgrzeszyć musiał. BTW 2 odcinki to za mało na osąd. Końcowa moje wrażenie było takie, że serial był nakręcony bez złych intencji i z otwartą głową, bez tej nieznośnej linii ideologicznej obozu postępu.
Mam na myśli deklaracje w stylu: "co prawda sam jestem niewierzący, ale szanuję wasze prawo do głupoty ... e miałem na myśli wiary ... i doceniam że nieprawdaż czasem kościół coś tam niby pozytywnie, no ale najlepiej żeby Franciszek zaakceptował prawa reprodukcyjne i adopcje gejowskie".
Reżyser serialu miał jakieś tam swoje szajby i z nikim ich nie konsultował i to jest fajne, bo rzadkie w szoł byznesie.