Blog > Komentarze do wpisu

Zmierzch bogów. Motoryzacji.

Zaletą anonimowego bloga jest możliwość umiarkowanie szczerego pogadania o kasie. W poprzednim wpisie napomknąłem o wyborze przed jakim stanąłem: mesio c200, bmw 3 czy też passerati. Nieprzygotowany czytelnik gotów sobie wyobrazić bógwico, no bo tu deklaruję się jako prosty inżynier, a służbowe autka takie bardziej menedżerskie.
Wbrew pozorom nie ma tu sprzeczności. Otóż inzynier serwisu nie zawsze był synonimem gapowatego nieudacznika wymieniającego toner w drukarce. Bywały czasy i wciąż istnieją firmy, zwłaszcza dinozaury IT, gdzie jakoś tam przetrwały resztki symulowanego szacunku dla tego zawodu.
Pracownicy IT w ogóle są gwałtownie bidniejacą grupą zawodową, trochę tak jak drukarze w latach 90-tych ubiegłego stulecia. Tradycyjnie bycie drukarzem było popłatnym zajęciem, bo drukarz musiał umieć czytać. A potem przyszedł skład komputerowy, drukarzy wywalono na bruk i zastąpiono komputerowcami, suto opłacając ich umiejętność klikania myszką, równie rzadką w 1991 co czytanie w 1891.
Na podobnej zasadzie serwisant w latach 90tych dostawał - tak o, na wejściu -  furę, komórę i - w moim przypadku - 2,05 średniej krajowej w sektorze przedsiębiorstw. Potem było już tylko gorzej, a "kariera" zawodowa przypominała wspinanie się po piaszczystym zboczu, gdzie każdy krok w górę powoduje zjazd w dół. Teraz zaś przyszła kryska na ostatni relikt dawno minionego wieku obfitości - hojny ryczałt samochodowy. Dlatego rzutem na taśmę, chwilę przed amputacją firmowej car policy zapisałem się na służbową brykę, o następujących parametrach: dizel do 150 KM i 150 kzł.
Niby nieźle, ale spróbujcie skonfigurować sensownego mercedesa do 150kzł. Się nie da. Do tego c200 jest naprawdę ciasny. I całkiem głośny. I -  z dizlem 136KM - umiarkowanie żwawy. Z rozlicznych zalet mercedesów zostają właściwie fajny wygląd i znaczek.  
Tu wygłoszę opinię, która jeszcze nie raz powróci: nasza oktawia, kosztująca połowę tego, co c200 jest wyrażnie lepsza - szybsza, zrywniejsza, pojemniejsza. Mam - być może mylne - wrażenie, że cichsza. Wygodniejsza. Większa. Nawet w środku bardziej mi się podoba. Herezja? Możliwe. Możliwe również, że mesio okazałby się trwalszy, ale czy ta domniemana trwałość skompensowałaby realnie wyższe koszty serwisu?
To akurat mam gdzieś, bo serwis pokrywa lizingodawca.

środa, 31 sierpnia 2016, leniuch102

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: pixEL, *.centertel.pl
2016/09/01 17:44:48
To moze Francuz P508? W zadanym limicie mozna juz cos skonfigurowac.
-
2016/09/02 13:37:47
Ja akurat mieszkałem w Mirkowie, i dobrze wiem, gdzie mieszkasz. Te wszystkie ślady łatwo można połączyć w jedną całość i bez problemu wytypować chałupę. Ile dzieci jest w tym samym wieku co moje, co ma tatę informatyka i dwa psy?
-
2016/09/03 11:59:36
@2doxa: he, póki nikt nie podkablował szefowi, to jestem anonimowy.
@pixEL: oprócz ograniczeń cena/moc/dizel jest lista modeli: bmw 3, bmw x1, passat, tiguan, touran, merc c200 i bodajże cla (taki heczbak).
testowo przejechałem się trójką, x1, c200 i passatem.
-
2016/09/04 19:14:33
bmw 3 tourer. Tylko 320, jesli sie uda to automat, bo czasem to ta sama cena. Multimedia tak, cruise control, navi odpuscic, bo beznadziejna
-
2016/09/05 13:46:06
jeżdżę trójką w automacie - 318d i polecam. Jedyny mankament to że strasznie brudzą się lusterka jesienią i zimą. Ktoś tego aerodynamicznie nie dopracował.
-
2016/09/20 15:16:04
Polecam stronę na FB Cytryn i Gumiak. To wyskillowani fachowcy od wózków, doradzą przednio ;-)
PS. Leniuch, Ty nadal żyjesz! Naprawdę mi miło!