Blog > Komentarze do wpisu

Ze ścieżki dynamicznego wzrostu

Trwają wakacje, a wraz z nimi pojawiają się olśnienia, np. takie, że wycieczka tuż, a paszport nieważny.
Ustawiamy się zatem w kolejce do paszportu pobierając numerek niepokojąco wysoki w zestawieniu z numerkami właśnie obsługiwanymi. Ale cóż, jest czas by wypełnić wniosek.Dużo czasu. Zastanawiamy się co wpisać w rubryce "wzrost" dwunastoletniego dziecka naszego. Ile ty masz, Piotrek? Pisz ojciec metr siedemdziesiąt. Mam metr sześćdziesiąt dziewięć, ale nim dojdziemy do okienka będzie metr siedemdziesiąt.

środa, 10 sierpnia 2016, leniuch102

Polecane wpisy

  • Bruce z Krety

    Na każdym wyjeździe przychodzi taki moment, że worek z czystymi koszulkami pokazuje nam dno. Za granicą można wtedy połączyć przyjemne z pożytecznym i kupić faj

  • Wieśniak patrzy na miasto. I kręci głową. cz I

    Planowałem zupełnie inny tytuł, najpierw "Wrocławianin patrzy na Kraków", bo podczas ostatniej delegacji objechałem Kraków rowerem, potem "na Łódź", bo z rodzin

  • Powrót blogera marnotrawnego

    Czasowa emigracja z bloga moja wiązała się z wyprawą w świat mediów społecznościowych. Wracam nieco przestraszony. Kulturalni w realu ludzie na fb i g+ mają skł