Blog > Komentarze do wpisu

Z powrotem w przyszłości albo coming out.

Yup, z okazji dnia Powrotu Do Przyszłości przyznam się, że 21 października 2015 roku mam dokładnie tyle lat, ile "staruszek" Marty McFly z zabawnych filmów Zemeckisa. Co oznacza ni mniej ni więcej, że mógłbym opowiedzieć wam parę rzeczy o roku 1985, w którym Marty wyruszył w swoje podróże do 1955 i 2015.
śmiem twierdzić, że współczesny nastolatek, np mój syn, dostałby dużo większego szoku przeniesiony do 1985, niż Marty w 2015.
W 1985, Mili, w moim domu nie było ani jednego przedmiotu, który nie byłby wyprodukowany w Polsce. Każdy kurna ręcznik, kapeć, żarówka, rower - powstał z trudu polskiego robotnika i został pracowicie wystany w kolejce przez polskiego konsumenta.
Nic dziwnego, że bezrobocie nie istniało, ba, była bodajże ustawa o niebieskich ptakach, która delegalizowała niepracujących. Niepracujący zresztą miał przekichane, bo niby skąd miał brać kartki na mięso, wódkę, kawę i fajki?
Duży, rodzinny samochód kosztował 100 PLN.
Ale trzeba było dopłacić za lusterka wsteczne, których nie było w standardzie.
I co, Zemeckis, wymyśliłbyś coś takiego?

środa, 21 października 2015, leniuch102

Polecane wpisy

  • Dola domkersa.

    Domkersi w odróżnieniu od blokersów żyją w całkowitej izolacji od otoczenia. Dowożeni przez rodziców do szkoły i na tenisa nie mają okazji, czasu, ani umiejętno

  • Ociec, rżnąć.

    Byłem przeciw wycinaniu drzew zanim stało to się modne, nawet napisałem o tym wierszyk zaczynający się od słów: "Słyszysz jak wali serce mordercy? Nawet morderc

  • Reintrodukcja owcy

    Niby każdy marzy, żeby rzucić tę robotę i przejść na emeryturę, ale pomysł na codalej rzadko który ma. Popularny mem wspomina coś o Bieszczadach. Pomysł łażenia

Komentarze
Gość: Max Koluszky, *.dynamic.chello.pl
2015/10/22 04:17:15
Nieprawda! Lusterka wsteczne były w standardzie. No, może z wyjątkiem prawego.
-
Gość: fieloryb, *.tktelekom.pl
2015/10/23 14:35:27
Dobra luksusowe były racjonowane. Z czasem dobrem luksusowym stawały się rzeczy pierwszej potrzeby. Wielu (nomen omen) leniuchowało w pracy. Kwitło kumoterstwo, znajomości i załatwianie.
-
Gość: vazq, *.dynamic.chello.pl
2015/10/24 01:00:03
e tam. Bylo duzo lepiej i zdrowiej. Nie bylo epidemii otylosci, bo cukierki i czekolada na kartki. Nie bylo wypadkow na drogach z powodu nadmiernej predkosci, z braku drog i paliwa do aut. Wyksztalcenie wyzsze bylo biletem do kariery zawodowej, a strach przed WP skutecznie zmuszal mlodych do nauki. Mleko i smietana (jesli byly) byly w opakowaniach wielorazowego uzytku. Nie bylo opakowan PCV oprocz "reklamowek", bedacych przedmiotem pozadania. Telewizja polska transmitowala wszystkie koncerty z konkursu chopinowskiego w prajm tajm dla wszystkich obowiazkowo. Rzecz jasna, ze Marty McFly, gdy telepotowal sie do obecnego wojewodztwa lubuskiego, to oprocz pewnego polityko/muzyka (jeszcze wtedy) spotkalby SB oraz setki krasnoarmiejcow, ale poniewaz mial pluton, to od razu szpieg. I to bylby film na miare oskara.
-
Gość: fieloryb, *.tktelekom.pl
2015/11/25 12:53:44
"Bylo duzo lepiej i zdrowiej."
Afera z proszkiem IXI dodawanym (ponoć) do mleka.
-
2016/01/13 17:19:39
Wcale ze nie. Ja wystalem w paierniczym chinski piornik, gumke, I kredki.