Blog > Komentarze do wpisu

Dzielne małe silniczki cz. II

Ludzki los jest jak puszka po piwie miotana falami Bałtyku. Jakże niewiele w nim pewnych rzeczy: śmierć, podatki i wyższość pasata 1,9 tdi nad każdym innym wytworem techniki.
W powszechnym mniemaniu taki passat jest autem doskonałym: wygodnie mieści się w nim trzypokoleniowa turecka rodzina i na jednym baku przejeżdża z Berlina do Stambułu.
Takim paskiem jeździ Kwadrat i gotów jestem zgodzić się z nim co do wyjątkowości tego modelu. Już niekoniecznie z teorią wg której folkswagen przestraszył się, że jego dalsza produkcja radykalnie obniży popyt na auta, bo starczy każdemu do końca życia, ba, zostanie przekazany następnej generacji razem z długiem w providencie.
Skłonny jestem raczej zgodzić ze znanym angielskim chuliganem, Jeremym Clarksonem, że najlepsze auto świata to nie jakaś sława sprzed dwudziestu lat, ale któreś z tych całkiem nowych, stojących teraz w salonach. Problem, że nie wiadomo w którym.
Technika idzie bowiem naprzód nieubłaganie, choć krokiem raczej tanecznym - dwa do produ, raz do tyłu. 1,9 tdi było dwa do przodu, 2,0 tdi było raz do tyłu... w którym momencie jesteśmy teraz? Według mechaników - do tyłu.
Panie, to się nie da. To się musi rozpaść - to czyli np. litrowy silniczek benzynowy, z którego wyciągnięto 120 koni. Dekiel odpadnie, tłok się wygnie, pasek zerwie... praw fizyki pan nie obejdziesz. Rzeczywiście, statystyki potwierdzają - warsztaty pełne są wyrobów folkswagenopochodnych z rozpierdzielonymi silniczkami... I to jest minus. Ale jest przecież powód, dla którego frajerstwo te auta bierze. Ten powód Mili to dzika frajda z jazdy takim autem. Standardowy kompakt 1,6 benzyna 105 koni zbiera się do setki w 12,3 sekundy. Nowa benzyna 1,4 z turbinką - w 8 sekund z groszami. Jest to różnica powodująca chrupnięcie w karku. Do tego upiorne wycie starego silnika 16 zaworowego ustępuje szmerowi nowej jednostki.
I, last but not least, frazę: "to się musi rozpaść " już znam. Słyszałem ją od taty obecnego mechanika, kiedy wprowadzano silniki 16 zaworowe, obecnie wzór wytrzymałości. "Prawa fizyki" stanowiły wtedy, że silnik półtora litra daje moc 70 koni, próba wyciągnięcia stu koni po prostu musi skończyć się eksplozją i atomowym grzybem nad maską.
Tak więc wykupiłem przedłużoną gwarancję i pomykam czarną oktawką tsi. Czemu opakowałem w/w silnik w czarną oktawkę? Bo gwarantuje mi bezproblemowy wjazd na parking dla dyrekcji.
Cała skoda  - pełny obciach, kupa zalet.

wtorek, 21 kwietnia 2015, leniuch102

Polecane wpisy

  • (Tele)pracując z pokoleniem "Ź". Cz. 1

    Po latach spędzonych jako "samotny biały żagiel" żeglujący od klienta do klienta postanowiłem osiąść w jakimś biurze. Akurat zwolniła się stosowna posada w gust

  • Początek końca

    Uważni czytelnicy zauważyli obniżenie częstotliwości notek, które spowodowane było m. in.  tektoniczną zmianą w życiu zawodowym autora. Po latach przestałe

  • Hydrauliczka

    Istnieją miejsca i zawody , gdzie kobieta jest zjawiskiem rzadszym niż pantera śnieżna. Przez 20+ lat pracy w serwisie widziałem w serwerowniach 2, słownie: dwi

Komentarze
Gość: fieloryb, *.tktelekom.pl
2015/04/22 13:51:41
"Panie, to się nie da. To się musi rozpaść"

Dlatego Mazda nie wysila silniczków, tylko dalej (z tego co rozumiem) produkuje tak jak marketing przykazał ;-)

Mazda 6:
Maks. moment obrotowy 210 / 4000 Nm / rpm
Moc maksymalna 165 / 6000 kW (KM) / obr./min.
Pojemność 1998 cm3
Średnica cylindra i skok tłoka 83,5 x 91,2 mm
Stopień sprężania 14,0 : 1
-
Gość: fieloryb, *.tktelekom.pl
2015/04/22 14:37:19
Onegdaj wysupłałeś drogi leniuch ciekawą notkę na temat tego jak to dobrze, że nie jesteś programistą. Proszę - napisz kim chciałbyś być jako informatyk obecnie. Czyli mówiąc inaczej jaką specjalność w informatyce obstawiasz jako najlepszą z punktu widzenia stosunku zarobków do ilości wolnego czasu.
Jest to temat ważny dla mnie.
-
Gość: Max Koluszky, *.static.chello.pl
2015/04/23 07:09:00
Ha! Wiedziałem :D
-
Gość: Grasslandfarms, *.icpnet.pl
2015/05/08 12:42:12
Jest to super decyzja ;D popieram!
-
2015/07/06 19:05:23
Ponad 100KM z litra pojemności i to bez turbo wyściskała choćby Honda ponad 20 lat temu, silnik B16: 160KM z 1,6, B18C6 190KM z 1,8, także da się tylko nie można maksymalnie ciąć kosztów i montować łańcuchów rozrządu jak do roweru i głowicy z aluminium przetopionego ze starych garnków ;)