Blog > Komentarze do wpisu

Zalepione przedszkolaki ze Szczodrego, albo as good as it gets.

Nie jest łatwo małej miejscowości przebić się na czołówki mediów, mojej się udało. Poprzednim wydarzeniem wagi ciężkiej w Szczodrem była śmierć ostatniego króla Sasów z domu Wettynów, który oddał ducha pińcset metrów od biurka na którym wstukuję tę notkę.

Jeszcze bliżej pani Justynka zalepiała przedszkolakom buzie, żeby nie wyrywały się do odpowiedzi.

Dla niezorientowanych: w tej sprawie wypowiedziała się już minister Kluzik i Superniania, a pod szkołą koczują ekipy tvn i polsatu.

Czemu nie pomogłem ofiarom niestabilnej nauczycielki i reformy szkolnictwa? No cóż, nic nie słyszałem miały zalepione buzie.

Na pocieszenie: maltretowane dzieciaki są w dużo lepszej kondycji niż wspomniany król Sasów.

Plus, to i tak najlepsze, co nasza oświata ma im do zaoferowania. Pieczołowicie odnowiony zabytkowy budynek, małe klasy, wykwalifikowana nauczycielka przygotowywana do zawodu tak samo długo jak reforma, która zagnała je do szkoły, czyli bardzo długo.

System działa.

 

 

wtorek, 10 marca 2015, leniuch102

Polecane wpisy

  • Chwytaj dzień

    To uczucie, kiedy wstajesz chłodnym niedzielnym rankiem, żeby wyprowadzić psa i wychodząc łapiesz za aparat. Brniesz przez mgłę i mżawkę i nagle widzisz, że Op

  • Trudne sprawy

    Bawimy się z synem w wymyślanie scenariuszy dla _dokudram_ czyli tanich, a popularnych seriali w których celują telewizje prywatne. Punktem wyjścia naszej zabaw

  • Dola domkersa.

    Domkersi w odróżnieniu od blokersów żyją w całkowitej izolacji od otoczenia. Dowożeni przez rodziców do szkoły i na tenisa nie mają okazji, czasu, ani umiejętno