Blog > Komentarze do wpisu

Dziękuję Panu Od Wuefu. W imieniu Wrocławia.

Po kompromitujących porażkach w europejskich pucharach Wrocław podziękował za współpracę Orestowi Lenczykowi, trenerowi WKS Śląsk.
Piłkarze Śląska o Lenczyku: " Ten ch...", "Pan od wuefu".
Prasa fachowa, działacze sportowi: "Dramat, koszmar, rozpacz", "mistrz do bicia", "cała Polska śmieje się ze Śląska".
W ciągu ostatnich dwóch sezonów Śląsk zdobył z Lenczykiem pierwsze od trzydziestu lat wicemistrzostwo i mistrzostwo.
Miejscowy miliarder w trakcie sezonu wycofał się z finansowania klubu. Ze zdekompletowaną, zdemoralizowaną drużyną Lenczyk na dowidzenia pokonał Legię i zdobył pierwszy w historii klubu superpuchar.
Boniek o Lenczyku: "Zaufanym Orest mówi: "Po co ja ich będę uczył grać w piłkę? Na to trzeba lat, a i tak nie wiem, czy się nauczą. Ale gdy ich dobrze przygotuję fizycznie, gdy będą więcej biegać od przeciwnika, to wyniki mogą przyjść szybko. Nigdy się nie pomylił. Tylko że z Lenczykiem piłkarzom na dłużej jest nie po drodze. Stary, zgred, goni, smutny, krzyczy i wymaga."
Piłkarze czekają na zaległe premie za mistrzostwo.
Lenczyk szuka nowej pracy. Ma dopiero siedemdziesiąt lat.

wtorek, 04 września 2012, leniuch102

Polecane wpisy

  • Eksperyment uczestniczący

    Bardzo łatwo byś blogerką feministyczną, bardzo. Najbardziej nośny gatunek internetowy, czyli rant, po polsku  - tyrada, przychodzi feministce z łatwością.

  • Okiem w przyszłość

    Ludzie mają pamieć krótką jak jętka jednodniówka. Zewsząd słyszy się pomstowania, że miała być wiosna a tutaj śnieg wokół. Puknijcie się w głowę albo kliknijcie

  • Z nowym Rokiem nowym krokiem.

    Upowszechniła się opinia, że rodak rodakowi wilkiem i z powodu różnic poglądów jeden drugiemu mówi same przykre rzeczy, a w internecie to już całkiem. Prawda je

Komentarze
Gość: fieloryb, *.ibd.gtsenergis.pl
2012/09/05 11:09:26
Jedynym sposobem na piłkarzy jest głód.

Co może robić prosty chłopak, któremu zabrano możliwość pisania wierszy, rozmów o filozofii, rozwoju duchowego lub co najmniej udania się na misję do Etiopii?

Prosty chłopak jest zły i znajduje sposób na ujście gniewu w kopaniu.

Niestety, jak prosty chłopak jest dobry w kopaniu piłki zaczynają się problemy:
- pojawiają się pieniądze, pieniądze, jeszcze większe pieniądze,
Jeśli mimo wszystko chłopak kopie coraz lepiej pojawiają się pieniądze takie, że tego wydać tego co zarobi w ciągu kwartału nie jest w ciągu roku w stanie.

Jeśli chłopak jest ekstra dobry to wyjeżdża. Paradoksalnie wybiera JESZCZE większe pieniądze.
Pozostają ci, którzy wyjechać nie mogą lub nie chcą. Druga liga. Albo gorzej.

Idąc dalej ci gorsi nie mają już w sobie tej frustracji. Żyje im się jako-tako. Kasa leci, czas płynie, konkurencja znana, wyniki też.
Jakoś zleci.

W kąt poleciał Heidegger i Nietzsche i brewiarz.
Zapomniał o Mickiewiczu, zapomniał o Słowackim.

Gdyby był głodny to by zajął się nimi. Gdyby był w tym słaby wróciłby do piłki.
-
2012/09/06 09:53:25
@ fieloryb :

Aleś pojechał fielorybie! Pełna zgoda z mojej strony!
-
2012/09/06 22:28:37
@"Żyje im się jako-tako. Kasa leci, czas płynie, konkurencja znana, wyniki też.
Jakoś zleci. "
he he to jakby o mnie i moich kolegach z pracy:-)
-
Gość: fieloryb, 82.160.16.*
2012/09/09 11:16:16
Najlepsi informatycy wciąż studiują kod, myślą kod, jedzą zgodnie z kodem i oddychają nim.
Wiedzą, że z czasem większość zadań da się zalgorytmizować i napisać do nich oprogramowanie. Wtedy reszta z informatyków stanie się jedynie technikami obsługującymi ich soft (mniejszość) lub pójdzie na zieloną trawkę albo zmieni zawód.