Blog > Komentarze do wpisu

Najczarniejszy strach.

Podobno trend się odwrócił i właściciele domków pod miastem masowo porzucają je na rzecz mieszkań w centrum. Podobno dzieje się tak z powodu wysokich cen dojazdów. Bardzo być może, ale nie wydaje mi się, żeby samo paliwo drożejące o złotówkę na litrze skłoniło kogoś do opuszczenia domku, w który wcześniej władował pareset tysięcy i parę lat życia.

Życie w ogóle jest pasmem rozczarowań, życie na wsi dokłada do nich udrękę, harówkę, a w końcu bezpośrednie zagrożenie. Zniechęcają do wsi dziesiątki uciążliwych czynności, od których wolny jest mieszkaniec osiedla ze szlabanem i "konsjerżem". I tak rozczarowuje ogródek, o który trzeba co tydzień walczyć z chwastami, kretami i szerszeniami. Przygnębia kominek, który dymi do środka i zamienia salon w wędzarnię. Osłabia śnieg po pas, który trzeba własnoręcznie usunąć.
 
Wszystko to jednak drobiazgi w porównaniu z tym co się MOŻE zdarzyć.
I czasem - niestety - zdarza.

Blady zimowy świt, śnieg do pępka, osłabione ekstremalnym mrozem słońce ledwo unosi się nad horyzontem. Wróbel zamarza w locie i uderzając o ziemie rozpryskuje się na milion szarych kawałków. Spokojnie czekasz na koniec, ale ten coś nie przychodzi, więc tymczasem idziesz do kibla.  Spuszczasz wodę... Gulp... chlap ... pierd... gulp. Straszne podejrzenie ściska ci dupę... Spuszczasz jeszcze raz... Gulp gulp.... rzyg!
No tak, wybiła czarna godzina - zamarzło szambo!

Zakładasz dwa polary, kurtkę narciarską,  kożuch po stryju Marianie i wychodzisz na mróz ze szpadlem w dłoni. Jesteś teraz jednoosobowym sztabem kryzysowym i brygadą ratunkową w jednym, odpowiedzialnymi za twój lokalny czernobyl. Lokalizujesz klapę do szamba estetycznie przykrytą dwudziestoma centymetrami darni. Darni zmarzniętej teraz na beton, którego szpadel nie może nawet zarysować. Wracasz po kilof i walisz z nim z całych sił, a on z całych sił oddaje ci w czoło. Uderzenie uświadamia ci, że masz czoło, a za nim mózg. Mózg podejmuje działanie.

Jest! Rozpalisz na szambie ognisko, które upłynni to, co zmarznięte i pozwoli dostać się do klapy, otworzyć ją i opróżnić zawartość. Zaczynasz znosić chrust, ale dochodzi do ciebie, że musiałoby płonąć ze trzy dni. Stawiasz sobie cel mniej ambitny - otwarcie klapy. Gdzieś słyszałeś, że puści po oblaniu gorącą wodą. Otóż nie puszcza. Następny genialny pomysł: stawiasz na klapie starą patelnię wypełnioną benzyną, odpalasz i czekasz na efekt. Doczekasz się tylko osmalonych brwi. itd. itp.

Ostatecznie zabanglał pomysł numer dwadzieścia dziewięć, czyli obstukanie klapy młotem udarowym i wykucie nim przerębli w zmrożonych fekaliach. Potem już tylko odśnieżyłem siedemdziesiąt metrów do drogi i mogłem dzwonić z pokornym błaganiem o wizytę szambowozu.

I wiecie co? Wcale a wcale nie chce mi się wracać do miasta. Ale głównie dlatego, że znowu zasypało mi dojazd do drogi.




piątek, 17 lutego 2012, leniuch102

Komentarze
2012/02/17 06:02:56
Hahaha! Ale internecik nie zamarzł? No, u mnie też.
-
2012/02/17 17:55:36
ale co "też"?
szambo też zamarzło?
-
Gość: fieloryb, 82.160.16.7*
2012/02/17 20:14:10
trzeba wcześniej podjąć środki zaradcze i przy odpowiedniej korelacji temperatury z prognozą pogody wodę spuszczać z czymś co obniży jej temp. zamarzania

alkohol...

ale niestety nie stosowany doustnie

bimber jest tani w produkcji

denaturat też tani

gdyby się udało zatrudnić bakterie beztlenowe do produkcji gazu ze ścieku to by się szambo samo ogrzewało lub nawet dawało zysk energetyczny latem

-
Gość: morisan, dynamic-78-8-134-24.ssp.dialog.net.pl
2012/02/17 23:06:09
> gdyby się udało zatrudnić bakterie beztlenowe do produkcji gazu ze ścieku

...to by pierdolnęło z przytupem przy próbie rozpalenia ogniska. Problem by się rozwiązał tyle, że równie dobrze można by zatrudnić saperów z granatami :)
-
2012/02/18 23:37:58
Leniu, jak ty znajdujesz takie zdjęcia komentujące notki? cz w tym przypadku wpisałeś w gugla "szambo, nagość, mrozy, siekiera" i wcisnąłeś opcję "grafika"??? :)
-
2012/02/19 07:14:49
@fieloryb: "bakterie"
otóż właśnie!

@mfxy: "jak ty znajdujesz takie zdjęcia"
nie da się. muszę sam zapozować, a Leniuchowa trzaska fotę.
-
Gość: fieloryb, 82.160.16.7*
2012/02/19 20:09:55
Beztlenowe?

Proszę:
blog-ekologiczny.blogspot.com/2010/12/przydomowa-oczyszczalnia-sciekow.html

Poczytaj i policz. Zbierz gotówkę i instaluj. :)
-
Gość: batumi, 83-238-151-163.ip.netia.com.pl
2012/02/21 08:28:55
Mniej więcej z tych samych powodów jeszcze nie wróciłam do miasta. Za dużo energii psu w dupę (jeśli już jesteśmy przy sposobach pozyskiwania)
-
bq
2012/02/21 21:28:22
Kumpel twierdzi, że w szambie jest za dużo związków chemicznych żeby zamarzało.
-
2012/02/22 09:07:54
@ bq: "Kumpel twierdzi, że w szambie jest za dużo związków chemicznych żeby zamarzało."

no to podeślij mu linka do tej notki, żeby wyprowadzić z błędu.
-
Gość: vermin, 46.205.58.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/02/27 21:13:26
daj mi tego kumpla chemika - bo chyba koks pedzi, ze nie zamarza. U mnie zamarzl tylko odstojnik, ale sasiadowi zamarzly obydwa, a ascenizator to klal ten okres, ze hej...