Blog > Komentarze do wpisu

Smartfon kontra dumbfon.

"myslałem że się zapłaczę jak zobaczyłem oferowane obecnie komórki. Wszystkie jakieś takie spedalone i dotykowo-słodkopierdzące"
napisał internauta fc_pl.

To prawda, bo taka właśnie jest cena postępu, który polega na ewolucji od form grubo ciosanych w kierunku delikatniejszych. Od epoki kamienia łupanego do gładzonego. Od telefonu sękatym kciukiem ugniatanego do telefonu muskanego.

Użytkownik smartfona pogodnie gładzi powierzchnię przedmiotu przypominającego lusterko od puderniczki. Niedawno jeszcze boleśnie gniótł swoją nokię wykrzykując w jej kierunku grube wyrazy. Taki właśnie godny pożałowania widok przedstawiała wczoraj Leniuchowa próbująca na prośbę dziecka przestawić godzinę w mojej starej nokii.
-Co za k... debil upchnął zegar w aplikacjach???
itp. itd.

Skoro o dziecku... w jego wieku o wpół do jedenastej kończyłem trzecią lekcję i szedłem do domu. Ono nie wraca ze szkoły przed 14:00, ale ma efekty. W pierwszej klasie pływa lepiej niż ja w szóstej, a zasób niemieckiego i angielskiego ma większy niż ja w liceum.

Ale i tak najbardziej podziwiam je za przejście 15 etapu Angry Birds w pięć minut. Angry Birds jest najintensywniej użytkowaną aplikacją na smartfonach. Mózgowcy, którzy wymyślili ekran pojemnościowy (głaskany) są tym zapewne nieco zaskoczeni.

Jednak to nie szczypano-głaskany ekran smartfona przyprawił mnie o opadnięcie szczęki, tylko sprawność rozpoznawania mowy. Udało mi się wyszczekać do telefonu 10 elementową listę zakupów rozpoznaną z poprawnością 100%. Jeśli SMS dla mnie zmartwychwstał, to nie dzięki wirtualnej klawiaturze QWERTY, ale dzięki możliwości podyktowania go.

No i na koniec... może ekranik jest żałośnie malutki, ale i tak zmieści się na nim spory akapit. Tak, smartfon może być kindlem dla ubogich! Spokojnie można zapakować nań swoją biblioteczkę (do aplikacji kindle) i w korku pyknięcie za pyknięciem sobie podczytywać. Ba, na smartfonie można czytać w całkowitej ciemności, kiedy kindle jest bezużyteczny.

Dla mnie bomba.

poniedziałek, 11 kwietnia 2011, leniuch102

Polecane wpisy

  • Wracaj skąd przyszedłeś, albo jak nie zostałem gwiazdą TVN cz. 1

    TVN wyemitował dzisiaj pierwszy odcinek programu "Wracajcie skąd przyszliście". Jak można się domyślić program poświęcony jest imigrantom i naszym postawom wobe

  • Z bocianego gniazda pirackiego statku

    Zamiast pełnowartościowej notki - przegląd filmów, które na dziś można sobie ściągnąć z torrentów. Można je także obejrzeć na różnych kaszaniastych serwisach st

  • Syrenka

    Biegam źle, pływam jeszcze gorzej, ale realia są takie, że biegających dobrze jest u nas masa, a pływających choćby jako tako - garść. Czyli nawet pływając swoi

Komentarze
2011/04/11 14:21:44
Żeby jeszcze baterie pozwalały na full use tych wszystkich bajerów. Co z tego, że mam program, który mi zmierzy wszystkie parametry wycieczki rowerowej (z takimi bajerami jak przewyższenia), skoro ciągłe użytkowanie GPS skończy się padem baterii w jej połowie :-/ Tydzień temu tylko wysyłając na instagrama duże ilości fotek (no i sprawdzając komcie na fejsie) wróciłem do domu z 15% baterii i przerażeniem w oczach, że wyczerpię do końca i będę jechał bez muzyki.
-
2011/04/11 14:28:04
Leniuch, ale wiesz że funkcja rozpoznawania mowy wysyła po prostu nagrany zapis na serwery google, gdzie pierdyliard komputerów w chmurze analizuje zapis, by potem przekazać go do centrali w Indiach, gdzie nauczony polskiego Hindus wklepuje szybciutko zasłyszany tekst i odsyła go serwerom, które następnie korzystając z sieci komórkowych HSDP przesyłają go do zaprezentowania Twojemu telefonowi?
Nie ma transferu danych, nie ma rozpoznawania mowy.
Acha. I bądź świadom tego że teraz ci w googlu wiedzą też ile piw kupujesz do obiadu, i co na niego będziesz jadł.
-
2011/04/11 17:34:06
@mmm: smartfony ładuje się każdej nocy.

@Cha-cha: "Acha. I bądź świadom tego że teraz ci w googlu wiedzą też ile piw kupujesz do obiadu, i co na niego będziesz jadł."

Może nawet sprzedadzą tę wiedzę Okocimowi i ten podeśle mi próbki?

"które następnie korzystając z sieci komórkowych HSDP przesyłają go do zaprezentowania Twojemu telefonowi? "

HSDP? Oszalałeś??? To KOSZTUJE. Wifi only. Kiedy przychodzę do nowych znajomych tak długo tłukę nimi o kaloryfer aż wykrztuszą mi klucz do swojej sieci.
-
Gość: zdzichon, *.adsl.inetia.pl
2011/04/11 18:45:33
Proponuję zapoznanie się z aplikacją swype
www.youtube.com/watch?v=YnQts9NUnL4&feature=player_embedded#at=14

Dla mnie to ona spowodowała, że wróciłem do SMSów.
Do tego mazianie kolejnych wyrazów daje autentyczną radochę.
-
Gość: J., *.tbs-net.rekin.net
2011/04/12 07:46:22
czytanie na smartfonie.... taaa..... ja to praktykuję od circa 5 lat na palmtopie Fujitsu Siemens N560 (nie smartfon ale ekran wielkościowo podobny) i zadziwia mnie pomijanie milczeniem takich urządzonek w większości tekstów o czytaniu e-booków. Przecież to wygodne jak cholera. Trzymasz sobie jedną ręką, akapity przeskakują jednym klikiem, przy zmianie wielkości fontów tekst się ładnie układa od nowa od lewej do prawej krawędzi, podświetlenie można dowolnie regulować....
A i z formatami e-booków jakby prościej niż w kindlu. Txt, rtf, doc pdf..... itd.....
-
2011/04/12 11:47:17
@leniuch102
@mmm: smartfony ładuje się każdej nocy.

Co z tego, skoro to i tak nie wystarcza na całodzienną wycieczkę rowerową (muzyka + logowanie GPS + wrzucanie fotek na fejsa).
-
2011/04/12 12:22:10
-
Gość: bbkamil, *.ds.pg.gda.pl
2011/04/12 19:11:53
Ładowanie z akumulatora bez stabilizacji? Ja bym się bał. Ale jakby tam dorzucić stabilizator na 5V to niegłupie rozwiązanie.
-
2011/04/14 09:26:16
@miasto-masa-maszyna: "Żeby jeszcze baterie pozwalały na full use tych wszystkich bajerów."

Swoją drogą nie jesteś jakimś tam power-userem, jesteś super-heavy-userem tego gadżetu.
Szacunek.

Czytałem, że smartfony z wyższych półek, te 1GHz wyraźnie szybciej doją baterię niż takie słabiaki jak mój. A wychodzą już dwukorowe, z nagrywaniem/odtwarzaniem fullhd.
Mózg się gotuje.
-
Gość: stefan, *.nplay.net.pl
2011/04/16 13:21:37
ten pomysł z akumulatorem jest niezły ( wiecek.biz/idealna-na-rowerowe-wycieczki-akumulatorowa-ladowarka-usb.html ), btw właśnie te dwie diody zapewniają spadek napięcia jedna zwykła 0,6-0,7V druga Schottky'ego 0,3V czyli cirka 1V razem