Blog > Komentarze do wpisu

Elegancja katów.

Grzeję sobie z hacjendy do dałn-tałn i w przelocie mijam fajną gangsta-brykę. Zauważam ją podkorowo, bo jadę szybko, a ona wolno i dopiero później leniwie analizuję swoje wrażenie. Auto było zwykłą czarną vectrą z chromową listwą na boku za całą ozdobę, ale brutalna kanciatość starego opla... i coś jeszcze tworzyły złowrogi klimat. O kurcze, już wiem co jeszcze! Dwóch wystrzyżonych wąsaczy na przedzie! Jasna dupa, hamuj!
No nie, zreflektowałem się,  już mocno za późno, jakieś dwie sekundy temu ich minąłem, jeśli namierzali - jestem namierzony, więc tylko zdjąłem nogę z gazu i wolniutko przetoczyłem się przez skrzyżowanie  z ograniczeniem do 50. Przetoczyłem się zaledwie jakąś setką. Teraz koło mnie przemknęła smuga... ale biała. Czarna vectra z policjantami w środku chyba - chyba -ruszyła  za nią w pościg, ale jak boganoga zrobili to tak, że nawet nie zauważyłem, kiedy mnie minęli. Chyba weszli w nadświetlną. W każdym razie po chwili daleko z przodu pojawiła się chmura kurzu, wzniesiona gwałtownym hamowaniem na poboczu. Po jakimś czasie przejechałem koło nieszczęśnika w białej beemce opłacającego się domniemanym gangsterom z vectry.
And guess what, płacić trzeba, wiadomo, ale jaka kolosalna różnica, być "schwytanym" przez powiatowych kaprali-flaków, zaczajonych na ofiary w jakimś polonezie zaparkowanym na wylocie ze Świniar, a zostać dościgniętym przez typków żywcem wyciętych z NFS Most Wanted [1].

Jeśli ścigać się, to na torze. Dziś Kubica kręci w Singapurze i właściwie powinienem się z nim zmierzyć, ale jakoś nie mogę przekonać się do nowopozyskanej F1 2010 (oczywiście - nowej gry od Codemasters, autorów Grid-ów, Dirt-ów itp). A ściślej - nie działa mi automatyczna skrzynia biegów (czytelników pękniętych ze śmiechu po tym wyznaniu - automat w f1 (!)- proszę o usunięcie flaków) a zmieniając ręcznie nie za bardzo dojeżdżam do mety, a co dopiero do Kubicy.

F1 poszła w odstawkę, zamiast jeździć - spadamy wraz z dzieckiem w grze o intrygującej nazwie AaaaaAAaaaAAAaaAAAAaAAAAA!!!

Z zupełnie innej klepki.. beczki, whatever. Dzień w zakładzie pracy:



________________________________
[1] yep, jak płacić, co za coś stylowego. Przypomniał mi się cycat z Roleksa, zupełnie pomylony co do cyferek, ale efektowny, jak to u Roleksa:
"Jednym słowem Anglia kosztuje sprzedawcę jabłek na lokalnym rynku i fryzjerkę z obwoźnego salonu fryzjerskiego circa £50 na miesiąc, i w pakiecie dostaje się dwór, królową, broń atomową, coroczne „trooping the colour”, wyścigi w Ascot, BBC1, BBC2, BBC3, BBC4 plus kilka kanałów tematycznych i Borisa Johnsona (to tak z grubsza), w czasie gdy ich polskie odpowiedniki muszą wybecalować £250 (sic!) na likwidację armii, niemoc policji, opieszałość sądów, wszechobecną korupcję, kolesiostwo na uczelniach, słabość kapitałową polskich firm, powódź, Bronka z jego potomstwem, przyjaciół Putina i kuzynów Angeli, likwidację mediów publicznych, a na deser Palikota, twarz polskiego „liberalizmu”, szefa wiekopomnej komisji „Przyjazne Chamstwo”.

Pięć razy więcej za wschodnią podróbkę państwa. Dużo."

niedziela, 26 września 2010, leniuch102

Polecane wpisy

  • (Tele)pracując z pokoleniem "Ź". Cz. 1

    Po latach spędzonych jako "samotny biały żagiel" żeglujący od klienta do klienta postanowiłem osiąść w jakimś biurze. Akurat zwolniła się stosowna posada w gust

  • Początek końca

    Uważni czytelnicy zauważyli obniżenie częstotliwości notek, które spowodowane było m. in.  tektoniczną zmianą w życiu zawodowym autora. Po latach przestałe

  • Hydrauliczka

    Istnieją miejsca i zawody , gdzie kobieta jest zjawiskiem rzadszym niż pantera śnieżna. Przez 20+ lat pracy w serwisie widziałem w serwerowniach 2, słownie: dwi

Komentarze
2010/09/30 17:00:16
Anglia mówisz? Czekaj, czekaj czy to nie jest ten kraj w którym oficjalnie zabroniono opowiadać dowcipy o teściowych bo są seksistowskie? Ten sam kraj w którym nastolatki mogą zupełnie legalnie dokonywać aborcji bez wiedzy i zgody rodziców?
Jeśli tak to dziękuję, postoję wolę odpalić trochę więcej za naszą niemoc niż płacić za takie atrakcje.
-
2010/09/30 19:32:42
to prawda, muszę wytknąć te aborcje roleksowi. brytyjczycy usuwają płody na etapie, który u nas ratuje się jako wcześniaki.
true.
londyn należałoby zbombardować sędziami z jakiegoś teksasu czy utah, którzy naprostowaliby "ginekologów" z ośmiostrzałowców.