Blog > Komentarze do wpisu

Co słychać w Łomży?

Jakiś czas temu przestałem monitorować sygnał satelitarny za pomocą przerobionego dekodera, który to proceder nieżyczliwi (któż ich nie ma) nazywali piractwem. Piracki (niech będzie) dekoder powędrował na półkę, a jego miejsce zajęło pudełko od Nadawcy. Kłopot z pudełkiem jest taki, że Nadawca bezmyślnie okaleczył je, montując ułomne a nieprzerabialne oprogramowanie. Nie posunął się co prawda tak daleko jak polszmat, żeby zablokować listę kanałów, ale np. nie pozwolił mi się dostroić do mojego ulubionego radia satelitarnego. Czemu? A, bo jeśli radio - to tylko internetowe.

-A czy "nadawca" zamierza partycypować w koszcie mojej neostraty? spytałem retorycznie i pokazałem "nadawcy" palec. No , na jakiś miesiąc, bo w końcu nie wytrzymałem i wpuściłem radio internetowe do nowego dekodera.

Oh my, sprawy poszły, że tak powiem, naprzód od czasów, gdy fani Lady Pank włączali trójkę a fani "muzyki poważnej" - dwójkę. Nie uwierzycie, bo sam nie mogłem, ale jest coś takiego jak RMF Lady Pank (nie daję linka, zaznacz sobie i szukaj w google, jeśli musisz). Entuzjasta polskiej piosenki biesiadnej też ma swój kanał, a nawet trzy, fani ludowizny będą rozdarci między etno popem a folkiem, anemiczni słuchacze krainy łagodności mogą przełączać się między "piosenką literacką" a "poezją śpiewaną".

Ale najlepszy bajer to lokalne stacje, informujące o zwykłych ludzkich sprawach np. w Buffalo, NY. A co słychać w Łomży? Zawalił się dach obory na sześć cielaków. Zwierzęta na szczęście nie doznały uszczerbku.

Chwałabogu.
_________________
eremef leniuch też nadaje:

wtorek, 16 lutego 2010, leniuch102

Polecane wpisy

  • (Tele)pracując z pokoleniem "Ź". Cz. 1

    Po latach spędzonych jako "samotny biały żagiel" żeglujący od klienta do klienta postanowiłem osiąść w jakimś biurze. Akurat zwolniła się stosowna posada w gust

  • Początek końca

    Uważni czytelnicy zauważyli obniżenie częstotliwości notek, które spowodowane było m. in.  tektoniczną zmianą w życiu zawodowym autora. Po latach przestałe

  • Hydrauliczka

    Istnieją miejsca i zawody , gdzie kobieta jest zjawiskiem rzadszym niż pantera śnieżna. Przez 20+ lat pracy w serwisie widziałem w serwerowniach 2, słownie: dwi

Komentarze
2010/02/16 12:50:44
Ja miałem podobnie. Codziennie czekałem do dziewiętnastej, żeby nagrać w zagramanicznym radiu bajkę dla dzieci. Aż sobie kiedyś zainstalowałem radio internetowe na iPhonie i - o zdziwko - ten program dla dzieci jest nadawany w internecie przez cały dzień. Nie trzeba wcale czekać do wieczora.
-
2010/02/17 12:38:15
A z innej beczki - dales sie juz zasymilowac przez Facebookborga?
-
2010/02/17 14:13:11
Większość Twych notek Leniuchu odczytuję słuchając nagrań z dziwnych nieraz stacji (np. RMF Cuba). Lokalne lub fanowskie radia są Twoim bohaterem drugiego planu ;)
-
Gość: fieloryb, *.cnet2.gawex.pl
2010/02/17 21:25:24
Stan jest bosski...
-
2010/02/17 22:55:35
@login: "iPhone"
jeśli kiedyś zdarzy mi sie notka niezyczliwa pod adresem klientów apple, no to niekoniecznie Ciebie będę miał na myśli :-)

@lonegunman: "Facebook"
Nie. Tzn. jedna z moich alternatywnych tożsamości internetowych rzeczywiście ma konto na F. ale założyła kiedy spałem.
Zresztą: www.rp.pl/artykul/2,430384_Facebook___internetowy_raj_dla_zloczyncow_.html

agata: "Cuba"
też słucham!

@fieloryb: "Stan"
a ten gitarzysta!?
-
2010/02/18 17:21:09
@leniuch
Ja, jak na razie , jestem właścicielem iPhona i bardzo sporadycznym użytkownikiem innych jej produktów. Jeśli chcesz się nabijać z mac-fanostwa to nie o mnie.

Jeśli natomiast będziesz wyśmiewać fanów iPhona, to bardzo chętnie - myśl o mnie. Wolę być wyszydzany z iPhonem, niż stać po twojej stronie bez niego.
polaroid.blox.pl/2010/02/Precz-z-Nokia.html