Blog > Komentarze do wpisu

Wymuszenie rozbójnicze


Tak jak generałowie zawsze są świetnie przygotowani do wygrania poprzedniej wojny, tak rodzice czujnie potrafią uprzedzić zagrożenia własnej młodości.

Kładzie taki jeden z drugim latoroślom do głowy referaty o szkodliwości picia, palenia i przykrościach niechcianej ciąży, a tymczasem świat w swej ofercie ma już używki aplikowane dożylnie i aids w darkroomie (nie chcecie wiedzieć).

Małe dzieci - mały kłopot i wydawało mi się, że wystarczy położyć ogień zaporowy na pokemonach i dragonballach, aby uchronić dzieciara przed odmóżdżającymi kreskówkami, a siebie przed wydatkami na plastikowe pierdoły.

Jako się rzekło świat galopuje naprzód i wymyślił BAJONIKLE - mechanoidalne stwory głupie jak pokemony i brzydkie jak spikerki tvn. Zaraz kiedy dowiedziałem sie o nowej manii syna, solennie odżegnałem się od kupna którejkolwiek z tych poczwarek.

Piotrek niespecjalnie się przejął i stosując techniki perswazyjne, przy których wymiękają Guantanamo i Łubianka, zapełnił sobie półki bajoniklami sfinansowanymi przez Dziadków.

Ostatnio przyuważyłem go smarującego kredką po kartce a4. Zerknąłem. Kompilował listę gości na urodziny.
-O, jest parę dziewczyn, a nawet Józio -zauważyłem. A kto to Gadunka, Macku i Zaktan?
- To bajonikle, które kupią mi dziewczyny z Józiem.

Aha.

* * *

Kto oficjalnie został uznany za najchętniej zwracanego autora?
Do księgarń, na cele charytatywne np.?
Yep, Dan Brown.
TEN Dan Brown.
A nie mówiłem: http://www.google.com/search?q=Dan+Brown&sitesearch=leniuch.blox.pl ?

czwartek, 27 sierpnia 2009, leniuch102

Polecane wpisy

  • Chwytaj dzień

    To uczucie, kiedy wstajesz chłodnym niedzielnym rankiem, żeby wyprowadzić psa i wychodząc łapiesz za aparat. Brniesz przez mgłę i mżawkę i nagle widzisz, że Op

  • Trudne sprawy

    Bawimy się z synem w wymyślanie scenariuszy dla _dokudram_ czyli tanich, a popularnych seriali w których celują telewizje prywatne. Punktem wyjścia naszej zabaw

  • Dola domkersa.

    Domkersi w odróżnieniu od blokersów żyją w całkowitej izolacji od otoczenia. Dowożeni przez rodziców do szkoły i na tenisa nie mają okazji, czasu, ani umiejętno

Komentarze
Gość: vazq, *.dynamic.gprs.plus.pl
2009/08/27 10:55:31
ha - ne wiem jak to dziala u innych dzieci, ale moj wladca bjonikli po otrzymaniu (i zlozeniu) kolejnego stwora po prostu stawia to(go?) na polce i dalej kompletuje kolekcje, w ogole nie bawiac sie tym
-
Gość: Foliowy Miś z Drogówki, *.stansat.pl
2009/08/27 11:07:01
Zamiast bajonikli polecam maskery - całkiem udane chińskie podróbki, za (uwaga) 7.50pln zestaw.
Zaś co do Dana Browna - to jest najchętniej zwracany sztukowo czy procentowo?
-
Gość: el toro, 89.100.250.*
2009/08/27 21:19:03
ja wychodzę z bajoniklowego okresu. wiele ich zmutowało sobie nowe kończyny kosztem innych. a teraz xbox..
-
2009/08/28 10:14:10
@leniuch: trochę spłaszczyłeś epoki - wóda i pety to Twoje dzieciństwo (lata 70te), w moim dzieciństwie (lata 80te) było dawanie w żyłę i wąchanie butaprenu. To odchodziło w niepamięć już w latach 90tych. Wtedy dopiero były prochy które się brało doustnie. A - przynajmniej w Polsce - myślę, że darkroomy to dopiero XXI wiek...
Choć ostatnio w Polityce pisali że najbardziej zagrożeni AIDS są właśnie korporacownicy. Bo wiesz - PH puknie tirówkę, potem zaprzyjaźni się z panią księgową, panią księgową zapozna marketoid, potem marketoida uwiedzie asystentka szefa... i tak to się kręci. Najmniej narażeni są pewnie pracownicy zdalni.
-
2009/08/28 10:36:03
@embebe: pewno masz rację, ale "Polityka" już nie.
"Choć ostatnio w Polityce pisali że najbardziej zagrożeni AIDS są właśnie korporacownicy. "?!
Narkomani i geje. Praktycznie tylko oni.

@el toro: "ja wychodzę z bajoniklowego okresu."
to długo Cię trzymało :D

@Miś: "maskery "
kiedy nigdzie nie ma.

@vazq: "w ogole nie bawiac sie tym"
a mój łazi wymachuje ciągle gada i próbuje krzyżować.
-
2009/08/28 13:08:34
"Choć ostatnio w Polityce pisali że najbardziej zagrożeni AIDS są właśnie korporacownicy. "?!
Narkomani i geje. Praktycznie tylko oni.
Czyli wszyscy...hehe...
Gdzies ostatnio czytalem (u Amerykanow, nie u Cejrowskiego), ze organizacje gejowskie postawily sobie za cel naswietlenie AIDS jako choroby dotykajacej w rownym stopniu hetero. I to im sie udalo, w dodatku przy braku dowodow. Ale wiadomo, wszedzie spiski...
Mogliby zrobic taka Coraline, tylko z bajoniklami zamiast szmacianych lalek. Sadze, ze juz po dwoch seansach dzieciaki dostawalyby histerii na sam widok bajoniklow, czy innych masakrow.
-
Gość: el toro, 89.100.250.*
2009/08/28 20:58:20
no, sam się dziwię że tak długo. najpierw sam składałem te bajonikle, ale potem oddelegowałem obowiązek juniorowi, co będę darmozjadów w domu trzymał
:)
-
2009/08/29 11:00:12
@lonegunman, @leniuch: ciekawe są statystyki mówiące o szansach zakażenia po stosunku z zakażoną "drugą osobą". W przypadku klasycznym, mężczyzna ma szansę 1:200 że coś złapie od kobiety, kobieta od mężczyzny ma większą szansę - rzędu chyba 1:60. Dla stosunku analnego to jest już bodajże 1:6, czyli drastyczny wzrost.
Natomiast generalnie nie zgodzę się z tym że hetero nie są zagrożeni - w końcu simon mol (małe litery celowe) czy niejaki "afron" z Krakowa polowali właśnie na białe, heteroseksualne kobiety. Wystarczy wejść do pierwszej lepszej dyskoteki (ale takiej gdzie średnia wieku jest ok. 22) - jak tylko wchodzi czarny (od biedy Arab) to wszystkie laski do niego.
-
2009/08/29 11:34:12
kiedyś walnąłem na ten temat notkę na salonie, ale mi wrąbało.
z tego co pamiętam przez 20 lat w Polsce było 800 zejść na AIDS, z czego większość narkomani/geje. Nawet jeśli przyjąć, że tylko połowa, to zejść na aids heteryków jest jakieś 20/rocznie, czyli mniej niż zderzeń ze różowymi sterowcami. :-).
-
Gość: Wokół własnej Osi, *.dynamic.gprs.plus.pl
2009/08/30 00:20:43
"Ostatnio przyuważyłem go smarującego kredką po kartce a4" - to niebylejaka kartka! To dowód na to, że Beck był człowiekiem Abwehry! Z kolei Abwehra spiskowała przeciw Hitlerowi - więc mały Piotruś maczał paluszki w zamachu z 20 lipca - czyli mógł być człowiekiem człowieka mającego kontakt z brytyjskim wywiadem. Niewykluczone więc, że to nie żaden "Piotruś", tylko Mikołajczyk - czyli "Stanisław".

Leniuch! Ty nie znasz historii własnego syna! To może być człowiek Felixa Frankfurtera!
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2009/08/30 00:59:28
"Kompilował listę gości na urodziny" - nie obrażaj naszej inteligencji! To jest lista szpiegów! Nie jestem idiotą i potrafię rozpoznać "wroga ludu" patrząc na samo imię i nazwisko.
-
2009/08/30 22:46:46
@embebe: "aids"
o, znalazłem: leniuch102.salon24.pl/21830,bambolero

@apn-77-115-43-6.dynamic.gprs.plus.pl aka Foliowy:
nadmiar infotainment też szkodzi. jest lato, rzuć pilotem i gazetą.
-
Gość: jaRR, *.tpnet.pl
2009/09/15 19:20:21
Twoj syn spatrzyl pomysl od Cartmana z pierwszego sezonu South Park.. Czyzby juz ogladal? :|