Blog > Komentarze do wpisu

Leniuch's Language School - Hiszpański.

Idą wakacje, a z nimi wyjazdy do krajów mówiących w językach niezrozumiałych. Kierowany oszczędnością wybieram się na wycieczkę z plecakiem i namiotem, oraz Kwadratem do ich dźwigania. Z tej samej oszczędności w domu zostaje Leniuchowa z oboma psami i dzieckiem.

Taka podróż to dobra okazja do nauczenia się jakiegoś języka. W moim przypadku był nim hiszpański. Łyknąłem go w jedno popołudnie i chętnie podzielę się swoją wiedzą. Oczywiście nie jest to jakiś wyszukany hiszpański, bo niby o czym i z kim tam gadać. Ot, podstawy pozwalające na swobodne podróżowanie po kraju.

Na początek należy odpuścić sobie czasowniki, zaimiki i inne partykuły, a zamiast nich wziąć ze sobą parasol. Gdyby podszedł do nas na ulicy jakiś Chińczyk i groźnie potrząsając parasolem krzyknął: Hotel?! to raczej nie wnikalibyśmy w brak "przepraszam" i "szanowny panie" tylko czym prędzej wskazalibyśmy mu hotel.

A znalezienie noclegu, knajpy i autobusu to warunek konieczny i wystarczający każdej udanej wyprawy.

Zatem, lekcja pierwsza.
W lekkim rozkroku stajemy przed lustrem i stanowczo wymachując parasolem wykrzykujemy

-El hotel?!
-El autobus?!
-El bar?!

Łatwe, nespa?


czwartek, 23 kwietnia 2009, leniuch102

Polecane wpisy

  • "Vyste se peknie leteli"

    Słowa "Vyste se peknie leteli" wypowiedziane w znanym z mamuciej skoczni narciarskiej Harrachovie są najwyższą pochwałą, o ile nie wypowiada ich zaniepokojony C

  • Bruce z Krety

    Na każdym wyjeździe przychodzi taki moment, że worek z czystymi koszulkami pokazuje nam dno. Za granicą można wtedy połączyć przyjemne z pożytecznym i kupić faj

  • Mobilnie, bo z podróży

    Niniejszy wpis wklepuję na miniaturowej niby- klawiaturce smartfona. Heroiczny ów wysiłek może być miarą nudy jaka niezawodnie dopada większość wczasowiczów pod

Komentarze
2009/04/24 11:14:16
Gdzie dokładnie jedziesz?
-
Gość: Kwadrat, 193.30.160.*
2009/04/24 13:35:38
Zamiast nosić Twój plecak, wolę laptopa, bo z niego jakiś pożytek będzie. Zawsze się zastanawiałem jak to możliwe, że w kontakcie z obcą cywilizacją (filmy s-f), nie ma problemu z porozumieniem. I wszystko jest jasne. Obcy mają schowane laptopy pod kombinezonami. Za pomocą sprytnych translatorów w locie dokonują tłumaczeń. Można więc rozmawiać po angielsku. A oto próbka translacji Twojej notki:

Van las vacaciones, y con ellos las salidas a los paises hablar en las lenguas incomprensibles. Dirigir con el ahorro voy sobre la excursión con la mochila y tienda de campaa, y con el Cuadrado a su levante. De ahorro el mismo en casa queda Barbón de ambos perros y nio.

Este viaje es la ganga a ensee se la un lengua. En mi caso lo era espaol.
Lo tragué en la un tarde y con gusto compartiré con mis conocimientos.
Evidentemente no esto es un rebuscado espaol, porque con de qué y con quien allí hablar. Aqui esta, los elementos permitir sobre libre viaje después del país.

Para empezar es preciso absolver a sí los verbos, y otras partículas
y en vez de ellos tomar consigo el paraguas.
Si se acercó a a nosotros en la calle el un chino y severomente sacudir con el paraguas gritó: El hotel?! esto más bien no recalaríamos la falta "perdón" y "muy seor mío" solamente cuanto antes le indicaríamos el hotel.
Y el hallazgo del alojamiento, restaurante de baja categoría y el autobús es la condición
necesaria y suficiente de cada lograda expedición.

Pues, la clase primera.
En ligero distancia las piernas nos ponemos de pie ante espejo y decidido vibrar con el paraguas exclamamos:


El hotel ?!
El autobus ?!
El bar ?!

Fácil, verdad?
-
2009/04/24 18:06:17
@agata744: "Gdzie"
Peru.

@kwadrat: "wolę laptopa, bo z niego jakiś pożytek będzie"
mhm, Świetlisty Szlak będzie wniebowzięty.
-
2009/04/24 19:21:38
Moja lapgóra wyjaśniła czego napisało Kwadrat. Hiszpanski na polski daje:

"Van wakacje i wycieczki z ich kraju do wypowiadania się w niezrozumiałym języku. I prowadzić z oszczędności na wycieczkę z plecakiem i namiotem kampanii i Placu ich wydania. Oszczędności w domu jest taki sam zarówno dla psów i Barbón wencji.

Ta podróż jest okazja jest nauczanie języka. W moim przypadku to był hiszpański.
Połknięciu popołudnie w szczęśliwym i dzielić moją wiedzą.
Oczywiście nie jest to opracowanie espanol z powodu tego, co iz kim tam rozmawiać. Oto informacje o zezwolenie swobodnego podróżowania po kraju.

Aby rozpocząć, konieczne jest uregulowanie czasowników i innych cząstek
i zamiast podejmowania ich z parasolem.
Jeżeli pojawiły się na ulicy na chiński i poważnie wytrząsanie parasolem krzyczeli Hotel? Raczej nie jest to brak recalaríamos "przebaczenie" i "Pan mój" tak szybko, to wskazać hotelu.
I znalezieniu zakwaterowania, restauracji pachołek i autobus jest warunkiem
konieczne i wystarczające dla każdego udanych ekspedycji.

Cóż, w pierwszej klasie.
Lekko się noga mamy stały przed lustrem i postanowił wstrząsnąć parasol woła:


W hotelu?
Autobus?
Bar?

Proste, prawda?"
-
2009/04/24 23:44:07
@wirr: "lapgóra wyjaśniła czego"
he, dobrze, że nie wziąłem się za chiński.
xie xie.
www.bbc.co.uk/languages/chinese/quickfix/basics.shtml
-
2009/04/29 22:07:18
Ale o so chozii z tym parasolem??? że para sol?
-
2009/05/02 13:25:29
@"o so chozii z tym parasolem?"
żeby nim groźnie potrząsnąć. niesie niewerbalny komunikat: "gadaj, albo ci przyłożę"