Blog > Komentarze do wpisu

Powitanie lata

Rozejrzałem się po tarasie. Betonowa płyta wylana niegdyś przez sympatycznych Ukraińców - w cywilu muzyka i nauczyciela - popękała i osiadła. Skalkulowałem, że raczej nie zapadnie się na druga stronę globu, do Chin. Sfastrygowałem pęknięcia prętem fi osiem, karbowanym i zalałem cementem naprawczym. Zapadlisko wyrównałem zaprawą zbrojoną siatką. Ułożyłem 30 metrów kafelków, zafugowałem. W rogu posadowiłem betonowy, acz gustowny grill. Strategiczny odcinek siatki, przez który mógłby zapuścić żurawia sąsiad, przesłoniłem drewnianymi panelami. Zanabyłem leżak z drewna pozyskanego w ekologicznie odpowiedzialny sposób. Wyciągnąłem na nim swoje utrudzone, choć wciąż ponętne ciało. Które zaskwierczało. Czym prędzej wróciłem do sklepu i dokupiłem parasol na korbkę, z podstawką. Ustawiłem go nad leżakiem. Zagrzmiało, zaszumiało. Po parasolu zamiast słonecznych promieni spłynęły strugi wody. Patrzyłem na to już z wnętrza domu, zza szyby. 

piątek, 13 czerwca 2008, leniuch102

Polecane wpisy

  • Chwytaj dzień

    To uczucie, kiedy wstajesz chłodnym niedzielnym rankiem, żeby wyprowadzić psa i wychodząc łapiesz za aparat. Brniesz przez mgłę i mżawkę i nagle widzisz, że Op

  • Trudne sprawy

    Bawimy się z synem w wymyślanie scenariuszy dla _dokudram_ czyli tanich, a popularnych seriali w których celują telewizje prywatne. Punktem wyjścia naszej zabaw

  • Dola domkersa.

    Domkersi w odróżnieniu od blokersów żyją w całkowitej izolacji od otoczenia. Dowożeni przez rodziców do szkoły i na tenisa nie mają okazji, czasu, ani umiejętno

Komentarze
2008/06/13 10:36:06
Nooo... a ja już się zastanawiałem przez jakiego Jonasza obudził mnie dziś ziąb zza otwartego okna. A to przez was Leniuchowy - za dużo się przygotowaliście i prawo Murphy-ego nie miało wyjścia, musiało zadziałać.
-
2008/06/13 11:51:30
to musi być to. było dać zarosnąć chwastom, prażyłbym się dziś pomiędzy pokrzywą.
-
2008/06/13 13:37:18
ja dla się dołożyłam też - w końcu umyłam samochód, dla pewności go wypolerowałam

"betonowy, acz gustowny"... - są takie...?
-
2008/06/13 14:06:36
problemem grilli betonowych sa fatalne kolorki, najcześciej trupioburaczkowy przełamany szarą kostnicą. dopiero niedawno zobaczyłem piaskowobrązowe, całkiem przyjemne.
-
2008/06/14 01:32:08
:: ja dla się dołożyłam też - w końcu umyłam samochód, dla pewności go wypolerowałam

A może by tak przy okazji i mój ochlapać??? Skoro już i tak pada... ;-)))


:: "betonowy, acz gustowny"... - są takie...?

Pewno, że są. O! Np. ten tutaj - beton jak nic, ale w łachmanach nikt nigdy go nie widzial: beton komórkowy
-
Gość: bond, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/14 15:22:05
Ładny stolik, też taki mam ;). Poza tym też jestem telepracusiem (leniwym), w korporacji IT, mieszkam na wsi. Coś za duzo rych podobieństw.

PS.
No ale grilla mam z klinkieru
-
2008/06/14 16:10:14
@"Poza tym też jestem telepracusiem (leniwym), w korporacji IT, mieszkam na wsi. "

gratuluję. siła nas. swojego tarasu nie fotografuję. wymogi konspiracji.