Blog > Komentarze do wpisu

Leniwa ręka rynku.

Dorastałem, Mili, w peerelu. Na zasadzie, wg której kaczka po wykluciu uzna za mamę choćby odkurzacz, jeśli akurat jest w pobliżu, tak i mi planowa gospodarka socjalistyczna wydawała się najnormalniejszym pod słońcem porządkiem świata. Jeśli na święta gwoździem programu był słoik z dżemem "ananasowym" przyjmowałem to bez zdziwienia, a nawet pewnym zadowoleniem. To, że jego zawartość była żółtawą galaretą bez śladu ananasa - również.
Dopiero z czasem nieoficjalnie dowiedziałem się, że tak wcale być nie musi, że bywają miejsca, gdzie ananasów, pomarańczy i frutipapalinków jest na święta opór. I że winę za relatywną skromność naszych świąt ponosi "księżycowa ekonomia" żartobliwie zwana planową.
Życie dowiodło prawdziwości pogłosek o nowym, lepszym świecie. Tym samym jednak przyprawiło mnie o podejrzliwość względem oficjalnych zapewnień, że system wokół nas jest najlepszym z możliwych. Robili mnie w bambuko wtedy, może robią nas i teraz? Weźmy hipermarkety, których mnogość ma być wg skorumpowanych rad miejskich błogosławieństwem dla konsumentów.
Te molochy w założeniu najpierw wykończą cenowo sklep rtv "po schodkach", a potem zewrą się w śmiertelnych zapasach na zjeżdżające ceny. Wilcze prawa konkurencji, dumping cenowy i podrzynanie gardeł, wszystko po to, by na parę dni przed świętami klient kupił co tam chce za psi pieniądz.
Aha.
Podszedłem do dwu sąsiednich i "wykańczających" się hipersklepów obejrzeć konkurencyjne ceny na upatrzoną miniwieżę. W obu takie same: 2499 zł. Tak ze 100% drożej niż interku.
Zrozumiałem, że byłbym idiotą gdybym tam kupił. A że przynajmniej jeden z tych sklepów jest nie dla idiotów, poczułem się niemile widziany. Po drodze do domu wstąpiłem do sklepu rtv "po schodkach", który jakoś nie zorientował się, że jego czas minął.
1599 zł - tyle sklepik zażyczył sobie za moją wieżę i tyle dostał.
My, anachroniczni idioci, powinniśmy się wspierać.

PS:

Wobec pewnych kontrowersji wywołanych zamieszczeniem tuż przed świętami niestosownego i na pierwszy rzut oka niezwiązanego z tematem notki zdjęcia Hitlera, wyjaśniam:

  • - obrazek pochodzi z niemieckiego serwera indymedia.org
  • - "Kaufen, Marsch, Marsch!" był sloganem reklamowym sklepów media Markt w Niemczech
  • - Opisywane w notce sklepy Media - Markt i Saturn należą do tego samego koncernu Metro AG, co być może wyjaśnia zaskakującą zbieżność cen i wrażenie braku konkurencji między nimi. http://pl.wikipedia.org/wiki/Metro_Group
  • - Założyciel i współwłaściciel Metro AG, Otto Beisheim w czasie wojny należał do formacji "1 Dywizja Pancerna SS "Leibstandarte SS Adolf Hitler" (Gwardia Przyboczna Adolfa Hitlera, w skrócie: LSSAH) "

http://de.wikipedia.org/wiki/Otto_Beisheim
http://media-bloed.de/bild/media-bloed/ kaufen-marsch-marsch-mitglied-der-waffen-ss-leibstandarte-adolf-hitler-otto-beisheim-mediamarkt-metro-ag/

niedziela, 23 grudnia 2007, leniuch102

Polecane wpisy

  • Eksperyment uczestniczący

    Bardzo łatwo byś blogerką feministyczną, bardzo. Najbardziej nośny gatunek internetowy, czyli rant, po polsku  - tyrada, przychodzi feministce z łatwością.

  • Okiem w przyszłość

    Ludzie mają pamieć krótką jak jętka jednodniówka. Zewsząd słyszy się pomstowania, że miała być wiosna a tutaj śnieg wokół. Puknijcie się w głowę albo kliknijcie

  • Z nowym Rokiem nowym krokiem.

    Upowszechniła się opinia, że rodak rodakowi wilkiem i z powodu różnic poglądów jeden drugiemu mówi same przykre rzeczy, a w internecie to już całkiem. Prawda je

Komentarze
Gość: hubert, *.prokom.pl
2007/12/24 11:49:52
Leniuchu, wykonałeś sporo pracy wokół tej wieży, skąd zatem Twój nick?
-
2007/12/24 12:30:03
Kupowalismy do domu w ostatnich latach 2 telewizory i aparat foto, ale nigdy sieć 'dla idiotów' nie zblizyła się ofertą cenową do tego co znaleźliśmy gdzie indziej.
-
Gość: , *.multimo.gtsenergis.pl
2007/12/24 12:46:17
dokladnie ten sam przypadek mialem przy zakupie drukarki - cena w sklepie komp. na osiedlu 200zl. Ten sam model u zabojadow z carrefoura - 350zl.. no comment.
-
2007/12/24 13:00:32
@hubert: zauważ, nie była to praca _zawodowa_. prywatnie bywam pracowity, leniem jestem profesjonalnie.

@ojapie, 89-174: tylko promocje, są wtedy nieźli w sprzedaży 3 - 4 promocyjnych modeli. Tylko po co im reszta hektarowego sklepu?!