Blog > Komentarze do wpisu

Lotem koszącym

Na wczasy do Egiptu wybrałem się z biurem podróży o fantazyjnej nazwie Itaka. Wykształciuchom poznającym świat przez Szkło Kontaktowe wyjaśniam, że Itaka to taka destynacja, do której pewna celebrity starożytności imieniem Odyseusz jechała 10 lat. Taka nazwa nie najlepiej wróży turystom, którzy zwykle mają tylko dwa tygodnie, podczas których chcieliby się jeszcze pobyczyć na leżaku.
Itaka jakby prowokując ekscytujące przygody korzysta w tym roku z usług znanego egipskiego przewoźnika. Wsiadając do jego samolotu, ozdobionego oryginalnym logo w kształcie skrzydlatego nagrobka jeszcze nie wiedzieliśmy, że za parę dni egipska linia AMC (choć stosowniejsza byłaby nazwa np. Ozyrys (wykształciuchy: Ozyrys - egipski pan zaświatów)) zyska rozgłos pokazem akrobacji powietrznej nad Stambułem , z kompletem rodaków na pokładzie zresztą.
Na nas zrobili jak najlepsze wrażenie stewardessami, obiadkiem i projekcją "Gdzie jest Nemo".
Za to z powrotem zrobiło się ciekawie. Przypuszczam, że koleś któremu ten silnik wpadł do Bosforu dostał jakiegoś załamania i po prostu nie mogli go zaciągnąć za stery. Początkowo mieliśmy wylecieć o siódmej, potem o 10, o 13, a w końcu o 15 jacyś Hiszpanie w zastępstwie zgodzili się zawieźć nas do Katowic chyba z ciekawości, bo nigdy wcześniej tam nie byli.
Szło nieźle aż do lądowania. Pilot lawirował jak bombowiec nad Tokio, a jak już-już miał dotknąć kołami gruntu zmienił zdanie i dał całą naprzód. Niesamowite, wgniatające w fotel uczucie. Jak już odzyskaliśmy przytomność, Leniuchowa domniemała, że pewno nawaliło podwozie i teraz będzie krążył aż nie spali benzyny.
Ja raczej podejrzewam, że w ostatniej chwili zorientował się, iż pomylił port lotniczy Katowice-Pyrzowice z boiskiem jakiegoś KKS "Drezyna", o co nietrudno, zważywszy że KKS "Drezyna" jest pewno bliżej Katowic i ma szatnie większe niż hala przy ichnim lotnisku.
Emocje, jakie by nie były, wyziębły w zetknięciu z temperaturą na zewnątrz, 30 stopni poniżej tej, w której przebywaliśmy ostatnie dwa tygodnie.
Jesień idzie, nie ma rady na to.
czwartek, 25 października 2007, leniuch102

Polecane wpisy

  • "Vyste se peknie leteli"

    Słowa "Vyste se peknie leteli" wypowiedziane w znanym z mamuciej skoczni narciarskiej Harrachovie są najwyższą pochwałą, o ile nie wypowiada ich zaniepokojony C

  • Bruce z Krety

    Na każdym wyjeździe przychodzi taki moment, że worek z czystymi koszulkami pokazuje nam dno. Za granicą można wtedy połączyć przyjemne z pożytecznym i kupić faj

  • Mobilnie, bo z podróży

    Niniejszy wpis wklepuję na miniaturowej niby- klawiaturce smartfona. Heroiczny ów wysiłek może być miarą nudy jaka niezawodnie dopada większość wczasowiczów pod

Komentarze
Gość: vazq, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/10/25 17:52:54
pyrzowice to jest to!!! polecam zwlaszcza parking u sołtysa Czapli.co do Itaki-jakość samolotow czarterowanych przez polskie biura podróży (wszystkie bez wyjątku) jest nędzna.pociesze cie,ze wasza rezydentka wiesc o tym,ze samolot sie opozni miala zapewne dzien wczesniej...
-
2007/10/25 20:03:13
zaszokowała mnie nowa droga do Pyrzowic - S1. Jeszcze niedawno jej nie było.
Nie zatrzymałem się u sołtysa Czapli, parking przed lotniskiem za 150 pln za 2 tyg. + 20 pln na blokadę na kole.
pzdr
-
Gość: Rado, 217.153.77.*
2007/10/26 13:40:48
Stary, a gdzie notka powyborcza?? Obraziłeś się jak prezio?
-
Gość: vazq, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/10/26 20:54:44
poszedles na latwizne (z tym parkingiem). ja parkowalem ostatnio na wprost "toalety", obok burka na łańcuchu-w pełni profesjonalna obsługa. A S1 tez mnie zaskoczyło
-
2007/10/26 22:58:16
Nie żebym była Katowicko-Pyrzowicką patriotką, ale lotnisko bardziej mię się podobało nic lotnisko w takim dajmy na to, moim ukochanym Wrocławiu.
A drogi na Śląsku też całkiem udatne mamy :)
-
2007/10/27 01:05:06
Rad: jako niegłosujący (w tym roku) postanowiłem się zamknąć i nie komentować wyniku wyborów. ale może się złamię :-).

vaz: było chociaż taniej?

kor: w porównaniu z lotniskiem w - cytując posła Maksymiuka - "jakimś Szramie" zarówno budka we Wrocku, hangar w Pyrzowicach jak i pawilon na Okęciu są, well, maciupkie.
-
2007/10/27 15:16:00
Super blog siedze od rana i czytam archiwalne wpisy XD
A takie pytanie - czy pilot nie nazywał się przypadkiem Ahmed i dopiero przy lądowaniu zorientował się, że pomylił cele?
-
Gość: vazq, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/10/28 00:17:01
tydzien 35 pln...lokalny folklor przyrzowicki w wyknaniu archetypowego "pana Mirka"-bezcenne
-
2007/10/28 01:00:34
bo na blokady to cza mieć koła 33x12".
kolega na linku miał mniejsze, ale wystarczyły:

img138.imageshack.us/my.php?image=pierdoly017large4wl.jpg

inny kolega na wsjakij słuczaj wozi ze sobą w naleśniku atrapę blokady i sam sobie w razie czego zakłada. :-D
-
2007/10/28 01:03:19
*33x12,5 - umkło mi pół cala.

utwór na ten tydzień: www.youtube.com/watch?v=DKhnmUdmz74
-
2007/10/28 14:48:53
fc, nie skumałeś chyba, ta blokada to była specjalnie, żeby nikt auta nie podpiepszył, bo parking niestrzeżony.
-
Gość: , *.red-80-25-201.staticip.rima-tde.net
2007/10/29 18:40:04
To logo to bardziej przypomina szaszłyk...