Blog > Komentarze do wpisu

Wokół telewizora

Dzięki uprzejmości anonimowych internautów, którzy udostępnili magiczny ciąg cyfr do mojego tvsat tunera, mogłem sobie w końcu obejrzeć Casino Royal.
Nowy Bond z miejsca zjednał sobie moją sympatię, bo przyjechał fordem, tak jak ja i wyglądał jak skrzyżowanie polskiego hydraulika z Putinem, czyli nawet gorzej niż ja.
Potem trochę mnie zniechęcił, bo wycyganił do jakiegoś jugola aston martina i jeszcze zdjął koszulkę żeby przyszpanować lasce sterydowym kaloryferem na brzuchu.
Ale, co powiecie, przesiadka do astona została szybko i okrutnie ukarana, bo aston może i był wyposażony w defibrylator, ale w przeciwieństwie do forda nie miał ani jednej poduszki powietrznej. A w każdym razie takiej, żeby się otworzyła, kiedy wielokrotnie zadachował. Taki myk nie mógłby zdarzyć się w fordzie, w którym poduszki potrafią odpalić nawet na parkingu . A tak badguye mogli go bez oporów wywlec z auta i zaciągnąć do kazamat, gdzie - pardon le mot - napierdalali go węzłem bosmańskim po jajach.
Painful to watch.

* * *

-Tata, włącz Jetiksa
-....
- Tak, wiem, oglądam te głupoty a potem biję dzieci w piaskownicy. To co, włączysz?
poniedziałek, 09 lipca 2007, leniuch102

Polecane wpisy

  • Wracaj skąd przyszedłeś, albo jak nie zostałem gwiazdą TVN cz. 1

    TVN wyemitował dzisiaj pierwszy odcinek programu "Wracajcie skąd przyszliście". Jak można się domyślić program poświęcony jest imigrantom i naszym postawom wobe

  • Z bocianego gniazda pirackiego statku

    Zamiast pełnowartościowej notki - przegląd filmów, które na dziś można sobie ściągnąć z torrentów. Można je także obejrzeć na różnych kaszaniastych serwisach st

  • Syrenka

    Biegam źle, pływam jeszcze gorzej, ale realia są takie, że biegających dobrze jest u nas masa, a pływających choćby jako tako - garść. Czyli nawet pływając swoi

Komentarze
2007/07/09 17:01:55
Wezlem bosmanskim? Po jajach? Bohatera? Moze sie przemoge i obejrze tego lalusia w akcji...
-
2007/07/09 20:14:47
warto. zaskakująco przyzwoity bond. z bardzo teges bondlaską zresztą.
-
2007/07/09 21:04:11
bondy to fajne byly stare, z ich ultra-widocznym naciaganiem. jak astonowi zapodali katapulte na siedzeniu pasazera (po kiego?) to akurat go jakis zoltek wzial na muszke i kazal prowadzic. jak bond mial zegarek z odbijajacym pociski magnesem (fizyka sie klania :-D ), to akurat panna musiala miec kiecke zapinana na zamek, zeby mogl go odpiac bez dotykania.
a jak ja potrafie odpiąć kobiecie stanik jedną ręką albo zębami, to nikt o tym filmow nie kreci! ;-D
-
2007/07/09 21:22:37
tyle że w 3/4 każdego z tych retro-bondów nieuchronnie zasypiałem. powaga. zdecydowanie wolę bondy 'na sterydach' z brosnanem, czy tego ostatniego.
-
2007/07/09 21:47:00
aha. no ja sie w sumie i tak nie powinienem o bondach wypowiadac - jak dla mnie najfajniejszym bondem byl dalton ;-)
-
2007/07/09 22:55:08
dla mnie też! najsympatyczniejszy.
ale bond nie jest od bycia sympatycznym.
-
Gość: , *.ipt.aol.com
2007/07/10 00:56:48
a ja tam bonow nigdy nie lubilem, glupie mi sie wydawaly
wszystkie wielokrotnie widzlialem z filmoznawczego obowiazku, probowalem zlapac bakcyla i nic...

ten ostatni jednal jest w wielu momentach "antybondem" i dobrze skrojonym filmem szpiegowskim


ale pisze w zupelnie innej sprawie:
dostales dostep do mojego bloga czy nie? poza moja dziedzina czesto zdarza mi sie w komputrach pobladzic

daj znac


B.

-
2007/07/10 00:57:35
no wlasnie - to powyzej to ja, siekieraa_motyka

pozdro
-
2007/07/10 07:36:21
dostałem, dzięki.