Blog > Komentarze do wpisu

Czy Coś Z Tobą Nie Teges?

Parę wpisów wstecz dostałem zaniepokojonego komcia, cytuję:
"Kurde, a jak ja nie oglądałem ani jednego Losta czy PrisonBreaka to jest ze mną coś "nietegez"?"
Pobrzmiewa w nim niepewna samoocena typowa dla pracowników przemysłu komputerowego. Bo też niby skąd mają czerpać samoocenę wysoką... Ci robiący w oprogramowaniu są regularnie zastraszani przez własne kompilatory, dające im po paredziesiąt ostrzeżeń na moduł i bezlitośnie wytykające błędy. Z tymi od sprzętu nie chce na ogół gadać ich własny sprzęt, co najwyżej zabuczy Morsem przez głośniczek albo groźnie pomruga czerwoną diodą.
Taki dżob.
Zanim powstanie NSZZ Wyrobników IT, w ramach grupy wsparcia deklaruję poniżej listę seriali, w które kiedyś się wciągłem. Jeśli kiedyś też Cię któryś wciągł, to jesteś 'teges'.

Jestem teges.
Wciągnęło mnie.

Daleko od noszy
Nowojorscy gliniarze
Przygody pana Michała
4 Pancerni
Rodzina zastępcza
Stawka większa niż życie
Świat wg Bundych
Zagubieni
Pitbull
Podróż za jeden uśmiech
Na dobre i na złe
piątek, 30 marca 2007, leniuch102

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: , *.chello.pl
2007/03/30 15:58:23
Ja polecam "Gotowe na wszystko", zaleta - mozna ogladac z zona/narzeczona/dziewczyna a klimat boski (jak w Twin Peaks - im bardziej szanowana osoba tym wiekszy numer wykreci lub skrywa).
-
2007/03/30 17:42:24
Nie oglądasz "Kiepskich"? Toż to esencja naszej postawy narodowej!
-
2007/03/30 19:47:02
che: zakonotujemy.
tes: wahałem się długo, czy jestem 'wciągnięty' przez Kiepskich, ale jednak nie. Leci - dobrze, dziecko przełączy na dobranockę - drugie dobrze.
Grabowski (Kiepski) występuje też w Pitbullu.
-
Gość: emha, *.gprspla.plusgsm.pl
2007/03/30 20:31:20
A gdzie Kamera Caffe? Podstawowy film dla każdego korporacjonisty. A ZaChuda Ally prawniczka w kooedakuacyjnej toalecie? A Kasia z Tomkiem egzemplifikujący problemy mołodego pokolenia DINKs? A w końcu Pokolenia (o tych afroamerykanach co lody robili?) A Tara co lubemu krokodyla pogryzła ... tfu, co ją luby na pogryzienie krokodylom rzucił?
Chyba jednak jestem nie teges ...
-
2007/03/30 22:47:49
a ja polecam sleeper cell, wczoraj miałem nieprzespaną noc przez ten serial. Znaczy "wciągłem się". No i oczywiście teraz to nawet jestem nadteges ;P
-
sgk
2007/03/30 23:27:45
Ufff, współczynnik "tegesowania" mi się poprawił, bo na liście są pozycje, które kiedyś i mię wciągły. Głos oddałem. Oprócz tego onegdaj nie przepusczałem "Friendsów" czy "Allo, Allo", że nie wspomnę o trącającej myszką produkcji jak "Dempsey and Makepeace".
Ale nowe trendy są mi naprawdę obce...

PS.
Przywołany poniekąd cytatem dementuję sprawę zaniżonej samooceny, bo obcowanie z częścią polskiej gospodarki mniej obeznaną w IT wpływa na moją samoocenę bardzo korzystnie :)
-
2007/03/30 23:45:45
mh: nie ujmując nic Camera Cafe - po prostu się nie wciągłem. Może to kwestia pory, tak miałem np. z Twin Peaks - coś mi w porze emisji wypadało.
Co do innych, to wcale nie jestem pewien, czy widzowie 'Kasi i Tomka' są teges. Może są, może nie.

las: aż sprawdziłem w wiki, co zacz ta cell. już wiem :-).

sgk: ha, "trącającej myszką produkcji".
Co tam Dempsey, pod tą kategorię podpada nieśmiertelny "Kosmos 1999" !
-
Gość: joahim, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/04/14 13:39:43
Zapomniałeś w ankiecie o "M jak Miłość" :>