Blog > Komentarze do wpisu

Lirasiad


Tak myly Państwo, na zimowy spleen nie ma jak kąpiel w przeręblu i dawka zdrowego śmiechu. Niektórych trudniej rozśmieszyć niż wyrąbać przerębel tej zimy, mnie to na szczęście nie dotyczy. Najbardziej to lubię jak gruba baba wielkim dupskiem w kałużę, uwielbiam też zgrywne wice o kaczorach.
Chętnie słucham, sam też opowiadam. Jako samozatrudniony udzielam się gospodarczo pod nazwą - powiedzmy - Interstellar. Oczywiście nie aż tak głupio, ale wystarczająco, żeby prowokować pytania. W odpowiedzi ze swadą snuję ucieszną anekdotę o wspólniku, który posługuje się eleganckim fHancuskim "eH". Po prostu wystarczało stanąć przy gościu i słuchać jak się przedstawia: BeHnaHd PazuHa z fiHmy InteHstellaH.
Polewka.
Ale ja nie o tym. Otóż mam sukę, którą poprzedni właściciel nazwał: Lira. Nie mógł lepiej trafić, bo Piotruś nie wymawia ani "r" ani "l". Staje teraz pod schodami i woła "Jija, jija !" jak jakiś drozd czy inny osiołek.
Taaa, dziecko, pies, telewizor i przepona nie przestaje pracować.
Na zdrowie.
wtorek, 16 stycznia 2007, leniuch102

Polecane wpisy

  • Chwytaj dzień

    To uczucie, kiedy wstajesz chłodnym niedzielnym rankiem, żeby wyprowadzić psa i wychodząc łapiesz za aparat. Brniesz przez mgłę i mżawkę i nagle widzisz, że Op

  • Trudne sprawy

    Bawimy się z synem w wymyślanie scenariuszy dla _dokudram_ czyli tanich, a popularnych seriali w których celują telewizje prywatne. Punktem wyjścia naszej zabaw

  • Dola domkersa.

    Domkersi w odróżnieniu od blokersów żyją w całkowitej izolacji od otoczenia. Dowożeni przez rodziców do szkoły i na tenisa nie mają okazji, czasu, ani umiejętno

Komentarze
2007/01/16 20:27:24
O kurna... albo coś przegapiłam, albo nie pisałeś o Miśku...
:(

Oby tym razem wszystko było dobrze. I oby Piotruś o wszystkim szybko zapomniał.
Ja mam traumę z dzieciństwa, po jednej (wrednej zresztą) kochanej suce :(

Całusy for all,
JL
-
2007/01/16 22:04:47
Niestety, Misiek to od września już historia.
-
2007/01/17 08:18:36
:(
-
Gość: , *.vivaldiego.wroclaw.pl
2007/01/17 22:09:49
Co tam jedna trauma. Ja mam jakies 10 po wszystkich kundlach (2 Bobiki, 3 Perelki, 2 Miski, 1 Miska, 1 Bufin, 1 Timba - jak widac w wiekszosci bezpieczne dla Piotrusia - tylko Pejejki musialaby sie przyzwyczaic), ktore uwielbialam bez pamieci i ktore jakos szybko odchodzily z tego swiata. Kazda strata bolala tak samo, to chyba znaczy, ze nie zobojetnialam.
-
2007/01/18 04:14:35
Ale mialo byc do smiechu....
Wizja grubego dupska w kaluzy, zwlaszcza jako konsekwencja komendy "Lira, siad", szczerze mnie ubawila.
-
2007/01/18 07:58:17
viv: kurcze, trzeba przerzucić się na żółwie. abo słonie, się ociepla.

cha: apropos, widziałaś kiedyś balet "40 ton" ? To oderwane od męża i dziatek bywsze radzieckie baletnice. Jak wychodzą na scenę w trykotach sala kładzie się ze śmiechu, bo każda ma figurę hipopotama, a potem zasuwają jakiś disco remix Czajkowskiego przez 20 minut nie dotykając podłoża. Nieeesamowite.
-
Gość: , 81.219.233.*
2007/01/20 12:38:11
Widziałam ten balet. To był program BBC "Hipopotamy w delcie Okawango" - zdjęcia podwodne ;)
-
2007/01/23 04:27:58
Baletu nie widzialam, ale widzialam zdjecia z wegierskiego uzdrowiska Hajduszoboszlo: bosssszzzzzzzzze.
-
2007/01/23 10:25:41
81.: wcale nieśmieszny, dyskryminujący koment :-).

cha: j.w.
-
Gość: , 195.22.97.*
2007/01/24 11:33:13
Widze, ze nie widziales hipopotamow pod woda. Porownanie do nich wcale nie jest dyskryminujace. One wchodzac do wody przechodza metamorfoze zapewne porownywalna z uniesieniem baletnicy.(Sorry, ale zamiast wiecej mowiacego adresu wyskakuje mi teraz jakis numerek - viv).