Blog > Komentarze do wpisu

Katastrofa?


Do niedawna byłem posiadaczem dwu notebooków - jednego preinstalowanego, a drugiego do różnych wybuchów. Żyłem w takiej schizofreni dwa lata, póki pierwszego nie świsnęła mi Leniuchowa. Siedzę więc sobie z moim jedynym - chlip - laptopem w środku nocy w zimnej serwerowni podłączony do pudła za milion dołków, kiedy na monitorze pojawia mi się dawno nieoglądany błękitny ekran śmierci. Na szczęście nie miało to wpływu rzeczone pudło, inaczej jakiś milion Polaków dzwoniłby zębami o rynnę zamiast z telefonów. Mała pociecha dla mnie, któremu ilość komputerów spadła do zera.

xxTak jakoś wyszło, że prawie cały złom z biura upchnąłem po rodzinie i zostało mi liczydło, którego nikt nie chciał wziąć - wygrzebana ze śmietnika, stacja robocza na procesorze RISC z przed ośmiu lat. Podrapałem się w głowę, podłączyłem co trzeba i startuję.
- wrzucam świeżą wersję Uniksa
- zaglądam na własnego bloga i klikam na ikonki z prawej strony: OpenOffice, Firefoks (www), Thunderbird (poczta)
- wychodzę do sklepiku po jabłko
- wracam i instaluję codopiero ściągnięty soft

Czyli wpół do sukcesu, a jeszcze przed południem

Teraz poczta - jedną skrzynkę mam typu imap - więc wiadomości w nienaruszonym stanie, drugą na wp.pl - 3 GB za darmo, czyli też trzymam kopie na serwerze. Ściągam je wraz z co ważniejszymi dokumentami upchniętymi na ftp.
Robię kawę.
Nie żebym się chwalił, przez niecałe pół dnia odtworzyłem sobie warsztat pracy bez opłacania się MS Pijawce, ani Intelowi - wampirowi. Mam teraz maszynę tak alternatywną, że chyba ją wyślę na paradę równości.
Zaraz jak laptop wróci z serwisu.
środa, 23 listopada 2005, leniuch102

Polecane wpisy

  • (Tele)pracując z pokoleniem "Ź". Cz. 1

    Po latach spędzonych jako "samotny biały żagiel" żeglujący od klienta do klienta postanowiłem osiąść w jakimś biurze. Akurat zwolniła się stosowna posada w gust

  • Początek końca

    Uważni czytelnicy zauważyli obniżenie częstotliwości notek, które spowodowane było m. in.  tektoniczną zmianą w życiu zawodowym autora. Po latach przestałe

  • Hydrauliczka

    Istnieją miejsca i zawody , gdzie kobieta jest zjawiskiem rzadszym niż pantera śnieżna. Przez 20+ lat pracy w serwisie widziałem w serwerowniach 2, słownie: dwi

Komentarze
Gość: pit, *.dynamic.dsl.as9105.com
2005/11/23 21:21:26
czyli mozna?

a ja kurcze swojego zx spectrum (a raczej timexa - 64kB ramu) opchnalem za 50 zeta kilka lat temu, a tak mialbym backup pod reka. albo museum przynajmniej.
-
Gość: jaba, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/11/23 22:08:37
nadejszła zima i La ptoki robią logout'a
-
2005/11/24 19:29:56
pit: potrzykroć można.
jab: ciekawa teoria. fakt, że awarie chodzą stadami.
-
Gość: exBreslauer, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/11/25 23:24:32
OO rulez !!! Niestety w pracy mamy MS i dzial IT w osobie 2 nieogolonych nerdów z których jeden jest kierownikiem drugiego (podobno taki standard korporacyjny ze komorka ma miec kierownika, nawet taka dwuosobowa) wybil mi z glowy instalowanie czegokolwiek alternatywnego.