Blog > Komentarze do wpisu

Obcy nadeszli...

.. to oficjalne i potwierdzone. Po latach zapowiedzi, że najadą i rozdrapią za bezcen słowo stało się ciałem. Co prawda nie rzucili się na dorobek pokoleń tzn. muzealne maszyny w halach z pustaka żużlobetonowego ale perfidnie zażądali ojczystej ziemi, najchętniej odrolnionej, z dostępem do autostrady.
Co do mnie, wysługuję się obcym od czasów studenckich i od lat podłączam innych obcych do infostrad, bo wiadomo obcy do obcego po obce. Obcując z obcymi wyobcowałem się ze swoich nie na tyle jednak, by w chwili próby nie stanąć po właściwej stronie. Zacznę już teraz, ujawnię ich cudaczne i swojskiemu smakowi niemiłe, obciejsze niż obcęgi obce obyczaje.
W znajomej japońskiej firmie u wejścia stoi niepozorna gablotka z grubymi cudakami na pięciu półkach. Z ciekawości schyliłem się, by przeczytać tabliczki małym druczkiem i aż mnie cofnęło, bo oto oddałem niezamierzony głęboki pokłon (literki małe, gablotka niska) bóstwom szinto.
Szwedzi z kolei wielkim nakładem kasy i robocizny wytynkowali pięciogwiazdkowy hol swojej firmy w kolorku i fakturze aresztu tymczasowego w Prudniku.
Prawdziwy horror przywitał mnie w recepcji Mengelemaschinen czy tak jakoś, gdzie bawiłem w ostatni piątek. Otóż straszy tam nadziana na bolec mosiężna głowa ojca firmy, senatora Heinza von Wichajster. Mosiądz, czy też brąz z czasem pokrył się zielonymi żyłkami patyny. W dodatku w oczodołach tkwią zielone białka oczu ale bez tęczówek. Zamiast nich zioną czarne, kuliste wyrwy. Być może kiedyś były tam bursztyny, a może inne szmaragdy, które gospodarni polscy pracownicy wynieśli już do pktu skupu kamieni szlachetnych. Przemknęło mi przez głowę, żeby odzyskać też metal kolorowy z senatora, ale za bardzo wypchałby mi torbę od notebooka.
niedziela, 11 września 2005, leniuch102

Polecane wpisy

  • Początek końca

    Uważni czytelnicy zauważyli obniżenie częstotliwości notek, które spowodowane było m. in.  tektoniczną zmianą w życiu zawodowym autora. Po latach przestałe

  • Hydrauliczka

    Istnieją miejsca i zawody , gdzie kobieta jest zjawiskiem rzadszym niż pantera śnieżna. Przez 20+ lat pracy w serwisie widziałem w serwerowniach 2, słownie: dwi

  • Dymiarze

    Środek zimy, Stalingrad. Marszałek Paulus chwilę przed kapitulacją rozdaje - niewiele już warte - awanse i ordery. Temu ze Sturmbahnfuehreara na Obersturmbahnfu

Komentarze
2005/09/11 22:41:10
Qrde !!!,zaraz cos mnie z nerwów trafi !!!.U ciebie wszystko za pózno,nie ma watpliwości :leń z ciebie ,powinieneś opatentowac.Zeby nie załapac sie na te szmaragdy,czy na łeb senatora !!!.
Ps.dzieki za adres,moze cos zrozumiem i uda mi się dokonac zmian.:)))
-
2005/09/11 23:33:28
tak już mam.
wystrój bloga krok po kroku: szablonik.blox.pl/html
-
Gość: Perun, *.internetdsl.tpnet.pl
2005/09/12 10:01:34
"Znalazłem" taką małą kątówkę renomowanej firmy. Mogę udostępnić (za przysłowiowy grosz) żebyś okazji nie marnował. Mówię Ci - życie to dżungla. A jak nic nie skubniesz to chociaż lamperie w kiblu zarysujesz. :-)
-
2005/09/12 10:31:09
kątówkę czyli fleksa czyli gumówkę ?