Blog > Komentarze do wpisu

Bez roboty.

Największe zmiany przychodzą niezauważone. Tylko u Disneya epoka lodowcowa objawia się wielkim pierdyk, po którym mamuty siadają do pisania testamentów. Na ogół populacja nie do końca łapie, że w środę zasuwała w polu jako półniewolnicy, a od czwartku biorą baty jako pańszczyźniani. Dobrze jest więc akcentować tąpnięcia cywilizacyjne zburzeniem jakiejś budowli lub rozstrzelaniem panującego, tak, żeby nawet najbardziej gapowaci załapali. Zwykły komunikat w mediach nie wystarcza; Szczepkowska co prawda poinformowała, żę komunizm się skończył, ale zapomniała dodać, co się właściwie zaczęło. Naiwni przyjęli, że kapitalizm, ale ten naprawdę przegapiliśmy. W rzeczywistości wprost z komuny wkroczyliśmy w szczęśliwą epokę dostatku, gdzie całą robotę odwalają za nas roboty, już to takie metalowe, z procesorem, już to te żółte, napędzane ryżem(1).

Pojąłem to, gdy ujrzałem rower za 199,00 brutto. Po odliczeniu podatku, cła, transportu, reklamy i surowca kosztował mniej niż dojazd do hipermarketu. Lenin nie miałby wątpliwości: prawdziwy komunizm nareszcie nadszedł. Ogół Polaków jednak wciąż zachodzi w głowę, skąd się bierze 20% bezrobocia. Mnie zastanawia bardziej, skąd się bierze 80% zatrudnienia. Na pewno nie z produkcji rowerów. Czy jakiejkolwiek innej. W tych warunkach posiadanie pracy wkrótce stanie się wyjątkiem od reguły, którą będzie dolce far niente. To nie perspektywa braku pracy mnie martwi. Gryzie mnie widmo braku pieniędzy.



(1) he he “żółte roboty napędzane ryżem” to cytat z Vonneguta. Ja tam szanuję odmienność mieszkańców Dalekiego Wschodu.

sobota, 18 grudnia 2004, leniuch102

Polecane wpisy

  • (Tele)pracując z pokoleniem "Ź". Cz. 1

    Po latach spędzonych jako "samotny biały żagiel" żeglujący od klienta do klienta postanowiłem osiąść w jakimś biurze. Akurat zwolniła się stosowna posada w gust

  • Początek końca

    Uważni czytelnicy zauważyli obniżenie częstotliwości notek, które spowodowane było m. in.  tektoniczną zmianą w życiu zawodowym autora. Po latach przestałe

  • Hydrauliczka

    Istnieją miejsca i zawody , gdzie kobieta jest zjawiskiem rzadszym niż pantera śnieżna. Przez 20+ lat pracy w serwisie widziałem w serwerowniach 2, słownie: dwi

Komentarze
2004/12/18 11:38:21
Forum: klasyka postaw, za ostro nie pojechałeś, ale i się nie dziw. Facet nastawiony na "ale mam przerąbane, żałujcie mnie", a ty mu: buch! A historią z Gwatemali i przykładem sklepu z modelami to już mnie ująłeś. Choć przykład nieco chybiony jak zapewne wiesz; B. uznał stary kontynent za zdipisiały i to był jego wybór, jego nagroda. Jakby powiedział B. (Orowiecki).
A sztygar z forumowego postu stanął przed nieuświadomioną koniecznością pomyślenja. Ot co.
-
2004/12/19 11:58:20
przede wszystkim Bobkowskiemu ten sklep nie wyszedł na zdrowie - kopnął w kalendarz przed 50-ką :-).
-
2004/12/20 17:12:38
System samoregulacyjny. Kiedy zabrakie pieniędzy system zwolni sam, no bo nie stać nas będzie nawet na rowerki za 200 brutto. Brak pracy to oczwiście przyszłośc, przypuszczam że dzisiejszy świat ma ogromny problemy ze zmianą paradygmatu. Trudno sobie wyobrazić że pracy nie ma dla wszystkich ale tak jest. Racjonalizacja przyśpiesza z dnia na dzień, więc nacisk na zmiany będzie coraz większy. W sumie społeczeństwa będą musiały wypracować kompromis lub ponieść konsekwencje typu Argentyna. Dzielenie się pozostałą pracą jest jednym z takich kompromisów. No bo jak w czasach zaniku pracy wytłumaczyć ludziom fakt przepracowania tych niewielu mających pracę a z drugiej strony klepanie biedy przez resztę społeczeństwa.