Blog > Komentarze do wpisu

Biały niewolnik

Biały niewolnik
W paczce znajdował się telefon komórkowy. Był rok bodajże 1995, a może 94, 100% rynku miał Centertel a komórka z aktywacją kosztowała ok. 2000$, czyli jakieś 4 przyzwoite pensje. Problem w tym, że dostałem model Nokia 720, popularnie zwany cegłą, trochę przestarzały już wtedy. Dodatkowo antenka (długości 4 ułożonych jeden za drugim współczesnych telefonów komórkowych) trzymała się na słowie honoru i drucie wiązałkowym. Cudo to służyć mi miało do kontaktu z korporacją „o każdej porze dnia i nocy”. Żeby nie robić sobie obciachu nosiłem to coś w teczce. Gdy, załóżmy w knajpie, rozbrzmiewał dźwięk komórki, otwierałem teczkę, prostowałem antenkę i nawiązywałem seans łączności w stylu „Hier Gustaw, hier Gustaw, hoerst du mich ?”. Słowem, byłem ugotowany.
Dodać należy, że jako telepracownik otrzymałem również (po jakimś roku) sprzęt biurowy, dla wtajemniczonych 386SX (16 MHz) z dyskiem (!) 40 MB, a było to w czasach, gdy Pentium już było standardem. Jakiś figlarz zdołał upchnąć tam całe MS office, i, jak można było się spodziewać, zażądano ode mnie rozliczeń w Excelu. Odtąd oczekiwanie na start maszyny wypełniało mi bez reszty coraz rzadsze wolne chwile, a kiedy już wystartowała, mogłem pracowicie przepisywać z wydruków TP S.A. rozmowy telefoniczne, które w swej bezczelności chciałem rozliczać jako służbowe.

Pewnego dnia wpadł mi w ręce prospekt firmy. Dowiedziałem się z niego, że dysponują w moim mieście Centrum Serwisowym. Już miałem dzwonić po namiar na bratnią palcówkę, kiedy dotarło do mnie, że to Centrum to Ja. Ja, komórka cegiełka, maluch mamusi i w/w liczydełko.

Znikąd ratunku, znikąd nadziei. Do czasu.


poniedziałek, 21 czerwca 2004, leniuch102

Polecane wpisy

  • (Tele)pracując z pokoleniem "Ź". Cz. 1

    Po latach spędzonych jako "samotny biały żagiel" żeglujący od klienta do klienta postanowiłem osiąść w jakimś biurze. Akurat zwolniła się stosowna posada w gust

  • Początek końca

    Uważni czytelnicy zauważyli obniżenie częstotliwości notek, które spowodowane było m. in.  tektoniczną zmianą w życiu zawodowym autora. Po latach przestałe

  • Hydrauliczka

    Istnieją miejsca i zawody , gdzie kobieta jest zjawiskiem rzadszym niż pantera śnieżna. Przez 20+ lat pracy w serwisie widziałem w serwerowniach 2, słownie: dwi

Komentarze
2004/06/21 10:13:23
No nie, fanem jestem tych powieści w odcinkach...
A ilustracje - uczta dla oka!

pisz, pisz, pisz...
-
2004/06/21 23:56:25
ale może troche za szybko autor zawiesza głos. - Chociaż z drugiej strony - gdyby było więcej, to bym przeglądał a nie czytał. Bo kto teraz czyta. W erze informatyki.
-
Gość: Przechodzień, *.udn.pl
2004/06/24 12:34:41
Dawno nikt mnie tak nie rozbawił. Masz świetny styl, a białym niewolnikiem trafiłeś w sedno. Ja też, swego czasu, używałam tego typu komórki. Byłam reporterką w lokalnym radiu i musiałam nadawać przez to relacje z terenu. Musiałam bardzo się spieszyć. Nie wiem jak twój model, ale mój trzeba było ładować po każdej kilkuminutowej rozmowie. Szukanie miejsca, w które możnaby wcisnąć przewód ładowarki, np. na ulicy, to dopiero była zabawa. Może dlatego bardzo plastycznie wyobraziłam sobie twoje problemy z przestarzałym sprzętem. Tak podoba mi się twój blog, że zaczęłam poważnie myśleć o założenieu swojego. Pozdrawiam i czekam na więcej.
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/08/13 02:41:33
Moja przyjaciółka zaczęła pytać: co będzie znaczyć biuro matrymonialne rosjanki? Jaka będzie zawartość symboliczna ciasta? Oto, na jakie manowce może cię, młoda Polko, zaprowadzić myślenie w kategoriach gender i twierdzenia konstruktywizmu społecznego. Ciasto przestało być niewinnym elementem relatiebemiddeling stało się komunikatem wpisanym w historię władzy i w symbolikę płci международное брачное агентство зарубежные знакомства . Stało się symbolem, który znaczy dużo więcej niż jedzenie. Emblematem, odwołującym się do rozległych zestawów wyobrażeń, o których nawet nie mówimy, tak są oczywiste. Ciasto, matka, dom. Żona, połowa, dopasowanie…
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/08/13 02:42:13
Dziewczyny! Przy czterech osobach robiło się ciasno. biuro matrymonialne też nie było tak grube jak na Moniuszki, pamietam, że wiecznie wszystkich uciszałam, głównie ze względu na sąsiadkę, panią Basię.
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/08/13 02:43:14
Moja przyjaciółka zaczęła pytać: co będzie znaczyć biuro matrymonialne rosjanki? Jaka będzie zawartość symboliczna ciasta? Oto, na jakie manowce może cię, młoda Polko, zaprowadzić myślenie w kategoriach gender i twierdzenia konstruktywizmu społecznego. Ciasto przestało być niewinnym elementem biura matrymonialne stało się komunikatem wpisanym w historię władzy i w symbolikę płci ogłoszenia matrymonialne . Stało się symbolem, który znaczy dużo więcej niż jedzenie. Emblematem, odwołującym się do rozległych zestawów wyobrażeń, o których nawet nie mówimy, tak są oczywiste. Ciasto, matka, dom. Żona, połowa, dopasowanie…
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/08/13 02:44:03
Witajcie dziewczyny! Moj kochany mezczyzna wczoraj upiekl mi ciasto zebym mogla wziac do pracy z okazji partnervermittlung. Bo obiecalam za to pozmywac. On wolal dziewczyny ,to a ja tez. Prosty wybor. Na szczescie znamy sie juz tak dlugo, ze ciag logiczno-symboliczny nie musial byc przerobiony zanim go o to poprosilam. Ale wiem o czym mowisz Ptica.
PS. Do Qmash: hmmm.... pieczenie i gotowanie chyba nie ma nic wspolnego z natura? no i czemu nie odwrocic rol: gdyby Szanowna Mama prezentowala takie stanowisko Szanowny Tata dopilnowalby by Ptica nie umarl z brudu i glodu? czy nie?
pozdrowienia
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/08/13 02:45:39
Jak to jest.. że czasem z największymi problemami radzimy sobie z rozpędu i w podskokach, a czasem oczko w pończosze może wpędzić w otchłań rozpaczy (jak mawiała Ania Shirley). Czy to kwestia biuro matrymonialne rosjanki,kierunku wiatru czy hormonów i fazy księżyca? Podobno w przyzrodzie musi panowac równowaga, więc trudno się dziwić że im lepiej tym gorzej, im więcej tym mniej :) Byleby nas ta huśtawka nie zabiła. Czemu biuro matrymonialne rosjanki? Przytłoczona zostałam serią drobiazgów: lodówka mi się nie domyka (fajnie że upały), pękł mi pasek od ulubionej torebki, najlepsza klientka postanowiła obciąć mi wynagrodzenie o 1/4, wczoraj spod wanny zaczęła wylewać się woda, dziś zepsuł się telewizor, zamiast na urlop jadę w delegację do jakiegoś głupiego Kutna (przepraszam Kutno), przed chwilą Kijanka zepsuła nowe ogłoszenia matrymonialne które dostała tydzień temu..
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/08/13 02:48:06
Jak to jest.. że czasem z największymi problemami radzimy sobie z rozpędu i w podskokach, a czasem oczko w pończosze może wpędzić w otchłań rozpaczy (jak mawiała Ania Shirley). Czy to kwestia biuro matrymonialne,kierunku wiatru czy hormonów i fazy księżyca? Podobno w przyzrodzie musi panowac równowaga, więc trudno się dziwić że im lepiej tym gorzej, im więcej tym mniej :) Byleby nas ta huśtawka nie zabiła. Czemu biuro matrymonialne rosjanki? Przytłoczona zostałam serią drobiazgów: lodówka mi się nie domyka (fajnie że upały), pękł mi pasek od ulubionej torebki, najlepsza klientka postanowiła obciąć mi wynagrodzenie o 1/4, wczoraj spod wanny zaczęła wylewać się woda, dziś zepsuł się telewizor, zamiast na urlop jadę w delegację do jakiegoś głupiego Kutna (przepraszam Kutno), przed chwilą Kijanka zepsuła nowe biuro matrymonialne które dostała tydzień temu..
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/08/13 02:49:18
Żadnych słów, bo wszystkie możliwe знакомства с иностранцами już padły. Kiedy to, o czym marzyłeś, na co czekałeś, okazuje się iluzją, wyłącznie twoim wyobrażeniem, bo rozwiało się jak biuro matrymonialne rosjanki, kiedy próbowałeś je złapać, dotknąć, zadajesz sobie pytanie - może lepiej było pozostać w świecie złudzeń? Dlaczego nie wybrałem oferty matrymonialne
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/08/13 02:50:24
Żadnych słów, bo wszystkie możliwe международные знакомства już padły. Kiedy to, o czym marzyłeś, na co czekałeś, okazuje się iluzją, wyłącznie twoim wyobrażeniem, bo rozwiało się jak biuro matrymonialne rosjanki, kiedy próbowałeś je złapać, dotknąć, zadajesz sobie pytanie - może lepiej było pozostać w świecie złudzeń? Dlaczego nie wybrałem oferty matrymonialne - nie wiem.
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2007/09/10 17:00:28
hmmm.... pieczenie i gotowanie chyba nie ma nic wspolnego z natura? no i czemu nie odwrocic rol: gdyby Szanowna Mama prezentowala takie stanowisko Szanowny Tata dopilnowalby by Ptica nie umarl z brudu i glodu? czy nie?
pozdrowienia. Dawno nikt mnie tak nie rozbawił. Masz świetny styl, a białym niewolnikiem trafiłeś w sedno. Ja też, swego czasu, używałam брачные агентства eвропы отто tego typu komórki. Byłam reporterką w lokalnym radiu i musiałam nadawać przez to relacje z terenu. Musiałam bardzo się spieszyć. Nie wiem jak partnervermittlung russland twój model, ale mój trzeba było ładować po każdej kilkuminutowej rozmowie. Szukanie miejsca, w które możnaby wcisnąć przewód ładowarki, np. na ulicy, to dopiero była zabawa. Może dlatego bardzo plastycznie wyobraziłam sobie twoje problemy z przestarzałym sprzętem. Tak podoba mi się twój blog Знакомства с поляками – Польские брачные агентства – Знакомства в Польше , że zaczęłam poważnie myśleć o założenieu swojego. Pozdrawiam i czekam na więcej. hmmm.... pieczenie i gotowanie chyba nie ma nic wspolnego z natura? no i czemu nie odwrocic rol: gdyby Szanowna Mama prezentowala takie stanowisko Szanowny Tata dopilnowalby by Ptica nie umarl z brudu i glodu? czy nie?
pozdrowienia
-
Gość: , *.fire.at-mr.tc-exe.ru
2008/04/19 22:47:33
Bardzo ciekawy blog. Dzieki za bloga.
Ogloszenia matrymonialne